Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




ul. Kłodzka, Duszniki-Zdrój
Stan: Dopisałem do dawnego kościoła cmentarnego. Obecnie w tym miejscu jest kaplica:
Fabryka Chemiczna Silesia (dawna), ul. Bardzka, Wrocław
maras - Administrator: Robimy to nieco inaczej. Najpierw dokumentujemy przebudowę w obiekcie , a jak budowa zostanie zakończona stworzy się nowy obiekt i dlatego ten "Twój" na razie zostaje usunięty aby nie wprowadzać zamieszania.
Wojszyce
maras - Administrator:
Śnieżka (1603 m n.p.m.), Karpacz
moose (administrator): :)
Kamienica nr 30 (dawna), ul. Świdnicka, Wrocław
Kavikvs: Wszystkie te mapki to tak naprawdę przedruki z jednego planu katastralnego. Zawęził bym datę wyłącznie do 1939 roku.
Niezidentyfikowane kamienice, Wrocław
maras - Administrator: To już coś :))

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
TW40
maras - Administrator
t.ziemlicki@wp.pl
Danuta B.
Danuta B.
Danuta B.
Petroniusz (admin)
maras - Administrator
Petroniusz (admin)
FM
Petroniusz (admin)
mietok - Administrator
mietok - Administrator
Danuta B.
Mmaciek - Administrator
Mmaciek - Administrator
McAron

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Artykuł o Wratislaviae Amici w Tygodniku Wrocławskim
Autor: MT°, Data dodania: 2008-07-06 00:49:28, Aktualizacja: 2008-07-06 00:49:28, Odsłon: 1837

Najpopularniejszym ogólnopolskim portalem stworzonym przez wrocławian jest bez dwóch zdań Nasza-Klasa. Jednak bezwzględnie najciekawszą, bo traktującą o historii naszego miasta i jego architekturze jest witryna Wratislaviae Amici potocznie zwana „Hydralem”
Artykuł o Wratislaviae Amici ukazał się w Tygodniku Wrocławskim 04 lipca 2008 roku, jego autrem jest Bartłomiej Sarna (Bard) - Tygodnik Wrocławski

Najpopularniejszym ogólnopolskim portalem stworzonym przez wrocławian jest bez dwóch zdań Nasza-Klasa. Jednak bezwzględnie najciekawszą, bo traktującą o historii naszego miasta i jego architekturze jest witryna Wratislaviae Amici potocznie zwana „Hydralem”

Taki portal to unikat na skalę polską. Podobne inicjatywy istnieją, co prawda w Szczecinie czy Krakowie jednak zbiory wrocławskie o niebo je przerastają. Z bogatego materiału fotograficznego zgromadzonego w internetowej bazie korzystają nie tylko amatorzy, ale także studenci, naukowcy, deweloperzy, inwestorzy, a nawet urzędnicy miejscy czy wydawnictwa. Dlaczego? Bo jednym jest to potrzebne w pracy, a inni są po prostu zainteresowani historią i architekturą Wrocławia i Dolnego Śląska. Czasem jest również tak, że Dolnoślązacy chcą sprawdzić jak dawniej wyglądało miejsce, w którym obecnie mieszkają. W końcu za sprawą starych pocztówek i zdjęć można się wybrać w wirtualną podróż w czasie i poobserwować jak dawniej wyglądało nasze miasto i region oraz codzienne życie jego mieszkańców.
Zdjęcie nr 1

Szyny prowadzące donikąd

Wszystko zaczęło się w 2001 roku. Założycielem portalu i jego pomysłodawcą jest Piotrek Herba. Informatyk i fascynat wszystkiego co jest związane z wrocławskimi tramwajami. Od małego zastanawiał się czemu szyny urywają się w pewnych miejscach albo prowadzą wprost do budynku. Stąd wzięło się jego zainteresowanie dawnym Wrocławiem – mówi Piotr Popów [PP], prezes Wratislaviae Amici. Wokół idei Piotrka Herby szybko zorganizowała się grupa zapaleńców, którzy już na pierwszym spotkaniu określili na jakich zasadach będzie funkcjonował portal. – Formuła miała być otwarta, a strona działać non profit. Chcieliśmy też, żeby ludzie podejmowali dyskusje, stąd wprowadzenie komentarzy i forum – wspomina Mariusz Tokarz [MT], jeden z administratorów portalu i zarazem sekretarz Stowarzyszenia.
Początkowo witryna zawierała tylko archiwalia tj. skany pocztówek i fotografii, które znajdowały się w posiadaniu niezbyt wówczas licznego grona użytkowników. Jednak ze względu na dynamiczny rozwój Wrocławia i mnogość inwestycji zdecydowano się na poszerzenie spectrum działania o fotografię współczesną. - Przy tak szybkich zmianach w przestrzeni miejskiej stolicy Dolnego Śląska jakie zaszły na początku XXI stwierdziliśmy, że zdjęcia zrobione dzisiaj w ciągu kilku lat mogą już mieć wartość historyczną i stać się materiałem dokumentalnym. Na przykład w ostatnim okresie wyburzono wiele obiektów przy ulicy Krakowskiej czy Wyszyńskiego. Myślimy również o przyszłych pokoleniach wrocławian, które za jakiś czas dorosną i zaglądną na naszą stronę, żeby zobaczyć w jakim Wrocławiu żyli ich rodzice czy dziadkowie - podkreśla Popow.
Kolejny duży przełom w historii portalu nastąpił w latach 2005-2006 . Na forum pojawiła się dyskusja czy rozszerzyć działalność poza granice Wrocławia. Ostatecznie zdecydowano się na to rozwiązanie. Jak się okazało był to kolejny krok w dobrym kierunku. Dzięki niemu zaczęto gromadzić archiwalia i współczesne fotografie z całego Dolnego Śląska znajdującego się w granicach Polski. – Pewnie nie obyłoby się to bez pomocy tamtejszych mieszkańców, którzy przyłączyli się współtworzenia portalu – opowiada Popów. W szybkim tempie na stronie opublikowano znaczną ilość materiałów z Wałbrzycha, Jeleniej Góry czy Opola, ale nie tylko.
Portal dostrzeżono również poza granicami Polski w Niemczech. – Przedwojenni mieszkańcy Dolnego Śląska lub ich potomkowie, przekazali nam lub udostępnili swoje prywatne zbiory – mówi Tokarz.
Rozszerzenie zasięgu i otwarta na użytkownika formuła portalu przyczyniła się do wzrostu jego popularności. Obecnie w bazie portalu znajduje się ponad 200 tysięcy zdjęć. Dziennie użytkownicy dodają około 200 nowych. Witryna ma kilka tysięcy odsłon – podkreśla Popów. Od tego roku pieczę na portalem sprawuje specjalnie w tym celu powołane przez użytkowników Stowarzyszenie Wratislaviae Amici.
Zdjęcie nr 2

Nowe perspektywy

Powołanie stowarzyszenia, jak zgodnie twierdzą jego założyciele, wiąże się z chęcią dalszego rozwoju portalu i jego działalności. - Dzięki temu, że zyskaliśmy umocowanie prawne możemy podejmować wiele inicjatyw, które do tej pory były poza naszym zasięgiem. Oprócz tego nasz głos i prestiż zyskał na sile, choć już wcześniej instytucje czy firmy konsultowały się z nami w różnych sprawach. Jest jeszcze jeden duży plus tej decyzji. Wreszcie możemy gromadzić fundusze na pozyskiwanie nowych zbiorów. – zauważa Popów.
Zdjęcie nr 3

- Martwi nas natomiast jedna rzecz. We Wrocławiu jest dużo archiwaliów, do których nawet jeśli jesteśmy w stanie dotrzeć, to nie możemy ich pokazać na stronie. Tak Np jest ze zbiorami Biblioteki na Piasku, gdzie stare fotografie i pocztówki leżą niezinwentaryzowane w wielkich zakurzonych pudłach. Proponowaliśmy ich skatalogowanie w ramach wolontariatu. Niestety do tego nie doszło. Podobnie sprawa wygląda ze zdjęciami lotniczymi będącymi w posiadaniu wrocławskiego oddziału IPN. Można je zeskanować i dostać w formie elektronicznej, ale udostępnić szerokiej publiczności na naszym portalu już nie. Trochę nas to smuci, bo przecież działamy non profit na rzecz upowszechniania wiedzy – mówi prezes zarządu Wratislaviae Amici.
W najbliższej przyszłości stowarzyszenie podejmie próbę uruchomienie niemieckojęzycznej wersji serwisu. W dalszej perspektywie są zamiary pozyskania lokalu na siedzibę Stowarzyszenia, gdzie możliwa będzie organizacja wystaw, biblioteki, a także spotkań, dyskusji i prelekcji.

Bartłomiej Sarna


/ / / /
stemac | 2008-07-06 12:26:26
Można trochę więcej o tych zdjęciach lotniczych znajdujących się w IPN ? Jakiś namiar, sygnatura itp.
MT | 2008-11-06 20:58:52
Źródeł było kilka, m.in Wrocław na Wyspach pana Małachowicza oraz opracowanie na temat zabytków hydrotechnicznych Odry wydane jakiś czas temu przez PWR autorstwa m.in prof. Januszewskiego wraz z Fundacją Otwartego Muzeum Techniki - dużo informacji jest też właśnie na stronie fundacji - poza tym jeśli tylko znajdę link to podeślę Ci adres strony, na której dostępne jest bardzo szerokie opracowanie o Odrze i niemal wszystkich obiektach funkcjonujących na rzece - bardzo obszerna lektura do ściągnięcia w PDF-ie
ruzams | 2008-11-07 09:52:26
Dziękuję za informacje i czekam na ten link. Pozdrawiam :)