MENU
Zamek Królewski na Wawelu. Rzut poziomy I piętra. W czasie okupacji austriackiej (1795-1809), w związku z przeznaczeniem zamku na koszary, nastąpiły pierwsze przeróbki w latach 1804-1807 wg projektu Jana Chrzciciela Markla (podzielenie izb Poselskiej i Senatorskiej oraz niektórych pokojów na mniejsze wnętrza, zniszczenie kilku ozdobnych stropów, m. in. w izbie Poselskiej, zmniejszenie otworów okiennych w elewacjach zewnętrznych i zamurowanie niektórych okien od strony dziedzińca, zniesienie starych kominów nad zewnętrznymi ścianami fasadowymi i wyprowadzenie w ich miejsce nowych na kalenicy dachów, częściowe obmurowanie arkad w dziedzińcu, ukończone ok. 1827 r. za Wolnego m. Krakowa pod kierownictwem inspektora budownictwa Bogumiła Trennera).

Dodał: sawa° - Data: 2022-05-14 09:32:51 - Odsłon: 65
Rok 1803

  • /foto/9848/9848759m.jpg
    1882
  • /foto/8467/8467037m.jpg
    1913
  • /foto/9837/9837094m.jpg
    1932
  • /foto/8746/8746856m.jpg
    1961
  • /foto/9061/9061527m.jpg
    1962

Cyfrowa Biblioteka Narodowa / www.polona.pl CBN Polona

Poprzednie: Dom nr 11 Strona Główna Następne: Dom nr 9


LEWRO | 2022-05-14 16:34:13
Widać jak sale zamkowe były gęsto zastawione pryczami.
sawa | 2022-05-15 09:51:34 | edytowany: 2022-05-20 08:07:23
Zygmunt III Waza w 1609 r. z dobytkiem królewskim i dworem popłynął barkami Wisłą do Warszawy. A potem to już było Wawelowi przez 100 lat tylko pod górkę. W 1803 r. wstawiono do komnat królewskich prycze dla żołnierzy austriackich. Potem te prycze zajęli bezdomni. Pensjonariusze schroniska dla ubogich dostali budynek kuchni królewskich i komnaty w północno-wschodnim narożniku zamku. W sumie na terenie pałacu przebywało około 480 bezdomnych, a nawet w 1831 urządzono tu szpital dla chorych na cholerę. A potem wróciło na swoje prycze wojsko austriackie. Aż do 1880 roku, gdy Sejm galicyjski ofiarował Wawel na rezydencję cesarską dla Franciszka Józefa I. Cesarz przyjechał do Krakowa 1 września 1880 r. Z racji braku w Krakowie monarszej rezydencji zamieszkał u rodziny Potockich w pałacu Pod Baranami. W kolejnych latach zmilitaryzowaną nadal rezydencję Habsburgów odwiedzili co prawda następcy tronu - arcyksiążę Rudolf z żoną Stefanią (1887) i arcyksiążę Karol Ludwik (1894) - ale prace konserwatorskie trwały tylko w katedrze. Tylko gdzie mieszkali, bo na pewno nie w "swojej" nowej rezydencji na Wawelu razem ze swoimi żołnierzami. W 1905 wojsko zaczęło opuszczać Zamek, co trwało do 1911 r. gdy ostatni żołnierz opuścił swoją pryczę. W 1912 r. zamek odwiedził jedyny następca tronu, który przeżył cesarza Franciszka Józefa - arcyksiążę Karol Franciszek. Jednak i on nie skorzystał z przyszłej rezydencji.