Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Dom Studencki Żaczek UJ, al. 3 Maja, Kraków
Antoni Kuczek: Dziękuję za dane, wprowadziłem obiekt i zdjęcie.
Wzgórze 291 m n.p.m.
mietok - Administrator: Tak, to jest na pewno (nie prawdopodobnie) punkt triangulacyjny (TP) – szczegółowej osnowy geodezyjnej.
ul. Ratuszowa, Żagań
Popski: Nieco szerszy kadr:
Apartament Brennowski, Łańcut
mietok - Administrator: Ok, już możesz ponownie zagłosować.
Państwowe Gimnazjum Żeńskie im. Królowej Wandy, ul. Oleandry, Kraków
Antoni Kuczek: Skorzystałem z Twoich informacji, pozwoliłem sobie wprowadzić je w portal, dziękuję.
Schronisko PTSM Oleandry, ul. Oleandry, Kraków
Antoni Kuczek: Dziękuję

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

Popski
Rob G.
Popski
Rob G.
Rob G.
Rob G.
Rob G.
Rob G.
Rob G.
Rob G.
maras - Administrator
maras - Administrator
chrzan233
RobTur
Tony
maras - Administrator
Tony
Alistair
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Zamek na wyspie
Autor: gdzienogiponiosa.eu°, Data dodania: 2022-01-02 20:41:17, Aktualizacja: 2022-01-02 20:41:17, Odsłon: 297

Na południowo-zachodnich krańcach Jelcza-Laskowic, na półwyspie, a okresowo wyspie, oblewanej przez wody starorzecza Odry, znajduje się pewien nieco tajemniczy obiekt. Fragmenty ceglanych murów stanowią ruiny dawnego zamku, a okres jego użytkowania sięga połowy XIII wieku. Tzw. „zamek na wyspie”, mimo swojego obecnego stanu, jest jednym z najstarszych i najcenniejszych świadków historii w okolicy.
Ruiny zamku w Jelczu.

Choć najstarsze wzmianki o wsi Jelcz, należącej do dóbr biskupów wrocławskich, pochodzą z pierwszej połowy XIII wieku, ściślej z roku 1245, pierwsze informacje o dworze myśliwskim pochodzą z trzeciej ćwierci tego stulecia. Najprawdopodobniej pierwszym fundatorem zabudowań na odrzańskiej wyspie był Władysław, arcybiskup salzburski i administrator biskupstwa wrocławskiego, najmłodszy syn poległego w bitwie pod Legnicą Henryka II Pobożnego. Drewniany zespół obronny z murowanym dworem powstał ok. roku 1268. Prostokątny dwór książęcy miał mieć wymiary 24,5 na 8,5 m.

Pierwsze istotne wydarzenie związane z historią tego obiektu miało miejsce już kilka lat później. W iście gangsterskim stylu 18 lutego 1277 roku ludzie księcia legnickiego Bolesława II Rogatki (najstarszego z synów Henryka II Pobożnego) uprowadzili stąd księcia wrocławskiego Henryka IV Prawego- bratanka Rogatki. Celem porwania, osadzonego później we Wleniu, Henryka IV było zmuszenie go do ustępstw terytorialnych na rzecz stryja. Akcja okazała się być skuteczna, a młody książę wrocławski zmuszony był przekazać księciu legnickiemu spory kawałek obszaru swojego władztwa z takimi miastami jak Strzegom i Środa Śląska.

W XIV wieku doszło do rozbudowy obiektu na nowe założenie zamkowe. W latach 1375 i 1382 r. określony został jako castrum. Zamek służył następnie książętom brzeskim i legnickim, a następnie przeszedł w ręce prywatne. Od roku 1452 znajdował się w posiadaniu rodu Kotulińskich (którzy jako dzierżawcy będą się w historii zamku pojawiać jeszcze kilkukrotnie), a w roku 1508 nabył go od niejakiego Wawrzyńca Sablata kupiec i mieszczanin wrocławski Konrad Sauermann. Transakcja kupna objęła również wieś Jelcz wraz z karczmą i młynem tamże. Konrad Sauermann niemal natychmiast podjął się przebudowy założenia w stylu renesansowym. O przebudowie świadczyć miała piaskowcowa płyta z datą 1518 umieszczona nad głównym portalem wejściowym o czym wspominają Lutsch i Bimmler.

Zamek spłonął w wyniku pożaru w roku 1623. Mimo ciekawego projektu Walentina von Säbischa, który przewidywał odbudowę założenia w formie fortyfikacji bastejowych, zadanie to nie zostało zrealizowane. W trakcie trwającej wówczas wojny trzydziestoletniej obiekt kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk. W roku 1634 stacjonowały w nim wojska saskie, w 1641 habsburskie, a na koniec, w latach 1646-1648- szwedzkie. Zniszczenia jakich doznawały w tym czasie zabudowania zamkowe, niewielka przestrzeń oraz względna izolacja obiektu, spowodowały, że po zakończeniu działań zbrojnych właściciele z rodu von Saurma-Jeltsch, postanowili opuścić zamek na wyspie i przenieść się do pobliskich Laskowic. Obiekt wciąż stanowił jednak centrum gospodarcze majątku Saurmów, a w miejscu południowego skrzydła utworzono browar. O nienajlepszym stanie zamku i jego umocnień świadczyć może fragment dokumentu hrabiego Wolfa Albrechta von Saurma-Jeltsch z 23 czerwca 1655 roku, w którym mowa o zabudowaniach mieszkalnych na wyspie zamkowej, które wciąż nie zostały naprawione [po pożarze z roku 1623] oraz o budynku browaru i zniszczonych przez Odrę, zgniłych i śmierdzących umocnieniach (palisadach). W rękach rodu von Saurma-Jeltsch zamek pozostał do roku 1945, choć opuszczony systematycznie popadał w coraz większą ruinę.  Na początku XIX wieku powstała na wyspie drewniana wieża widokowa. Dosyć niespodziewanie na przełomie XIX i XX wieku podjęta została decyzja o wysadzeniu zabudowań na wyspie.

W roku 1978 pod przewodem C. Lasoty i J. Rozpędowskiego prowadzone były tu badania archeologiczne, które pozwoliły na odkrycie pozostałości XIII-wiecznego dworu oraz XIV-wiecznych przebudów. Zresztą właśnie XIII-wieczna, wczesnogotycka kuria książęca, która znajdowała się w północnej części późniejszego nowożytnego założenia, przetrwała fragmentarycznie do naszych czasów.

Zamek na wyspie nie pozostawał anonimowy. W roku 1891 tak pisał o nim i okolicy P. Pfotenhauer na łamach czasopisma Geschichte und Altertum Schlesiens: „Od połowy XIII-go wieku zamek wielokrotnie pojawiał się jako scena ważnych wydarzeń historycznych. Otoczony olbrzymimi kompleksami leśnymi, pełnymi dzikiego zwierza, do połowy XV wieku służył Piastom wrocławskim, brzeskim i legnickim jako zamek myśliwski. Od połowy XV wieku po dzień dzisiejszy znajduje się w wyłącznym posiadaniu lokalnych rodów szlacheckich”.

Swoją uwagę poświęcił zamkowi na wyspie również malarz i grafik Bernhard Mannfeld (1848-1925) umieszczając go na dwóch grafikach zatytułowanych „Jeltsch. Die alte Burg”.

Warto nadmienić, że w ostatnim czasie ruinami zamku na wyspie zajęło się Stowarzyszenie Lokalna Grupa Zwiadowców Historii z Jelcza-Laskowic. Z inicjatywy Stowarzyszenia teren wokół zamku został uporządkowany i pojawiły się kierunkowskazy oraz tablice informujące o historii tego ciekawego założenia.


/ / / / /