MENU
wpisz nazwę lub ID...

Pałac Sikorzyce (dawny), Sikorzyce
Widok fragmentu nieistniejącego obecnie pałacu.

Dodał: Paweł Duma° - Data: 2011-12-28 19:12:27 - Odsłon: 1153
Lata 1900-1945


Barokowy pałac z XVIIIw., przebudowany w XIX wieku. Był to budynek na planie litery L, dwukondygnacyjny, kryty dachem mansardowym.. Fasada frontowa 13-osiowa, wejście zaakcentowane tympanonem podpartym czterema pilastrami. Za pałacem był duży park, połączonym z kompleksem leśnym.
Całkowicie zniszczony w trakcie 2 wojny światowej.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pałac – obecnie niezachowany, spłonął w l. 60. XX w. i został rozebrany. Założony na planie wydłużonego prostokąta, był I-kondygnacyjnym budynkiem krytym ceramicznym dachem mansardowym z licznymi lukarnami powiekowymi. Oś fasady dekorował pseudoportyk kolumnowy zwieńczony belkowaniem i trójkątnym naczółkiem.
Pałac w tej formie był zapewne w jakimś stopniu pozostałością wcześniejszej, barokowej rezydencji, której wygląd z ok. poł. XVIII w. znany jest z rysunków F.B. Wernhera. Był to II-kondygnacyjny budynek z dwoma ryzalitami bocznymi i 14-osiową fasadą, kryty rozczłonkowanym dachem mansardowym. Fasadę ujmowały pasy boniowania, dekorowały obramienia okienne z płycinami podokienników oraz dwa portale w przyziemiu ryzalitów. Pałac stanowił centralny element okazałego założenia, z regularnym majdanem folwarcznym od południa i ogrodem ozdobnym od północy. Od zachodu, blisko bocznej elewacji pałacu na niewielkim wyniesieniu otoczonym kanałem wodnym, posadowiona była oranżeria lub Sala Terrena, na planie zbliżonym do kwadratu, o arkadowo przeprutych ścianach. Naprzeciw wsch. elewacji pałacu znajdował się natomiast Lusthaus. Ogród ozdobny urządzono na planie prostokąta, otoczono kanałem wodnym i podzielono na dwie kwatery z parterami gazonowymi i haftowymi, przeciętymi alejami poprowadzonymi po przekątnych, które zbiegały się na owalnych, środkowych placykach ozdobionych rzeźbami lub fontannami. Zasadniczą oś założenia wyznaczała aleja wytyczona na osi ogrodowej elewacji pałacu i poprowadzona w kierunku północnym do Budziszowa. Kanał wodny obiegała aleja obsadzona szpalerami o półkolistych narożach, przechodząca od północy w półkolistą eksedrę. Reprezentacyjny wjazd do zespołu prowadził od zachodu, przez budynek bramny – dom myśliwski, aleją wytyczoną na osi oranżerii, której towarzyszyły dwa partery gazonowe ukształtowane podobnie jak w zasadniczym ogrodzie oraz prostokątny zbiornik wodny. Za wjazdem tym rozciągał się od płn.-wsch. sad, ograniczony od zachodu szpalerami podwójnej alei. Drugi wjazd mniej ozdobny prowadził bezpośrednio przed fasadę pałacu od zachodu. Była ona wydzielona od majdanu gospodarczego ozdobnym podwójnym ogrodzeniem, stanowiącym jednocześnie oprawę podjazdu. Zabudowania folwarku skupione były od wschodu południa i zachodu. W skrzydle zachodnim posadowiono dwa wolnostojące budynki powozowni i owczarni; w skrzydle południowym także wolnostojące wozownia i stajnia bydła roboczego; skrzydło wschodnie zajmował w całości szachulcowy budynek stodoły i obory. Na majdanie znajdowała się ponadto studnia z żurawiem przy rozległej sadzawce oraz gołębnik lub serowarnia w części południowej. Ponadto od wschodu, przy szpalerze zamykającym ozdobny ogród znajdował się staw, na którego południowym brzegu usytuowano dom gościnny i browar. Całość założenia była ogrodzona, z murem od północy, powtarzającym zarys eksedry oraz bramą filarową, za którą ciągnęła się obsadzona drzewami aleja do Budziszowa. Na folwark wjeżdżano od zachodu, przez bramę filarową między budynkami owczarni i wozowni.
[za:] Studium wartości kulturowych gminy Kostomłoty, Online:

  • /foto/3335/3335152m.jpg
    1939

Ze zbiorów Edgara Güttlera

Poprzednie: Iglica (526 m n.p.m.) Strona Główna Następne: ul. Witosa Wincentego


hannibal | 2018-01-27 00:44:49
Skąd wiadomo, że pałac zniszczony w czasie wojny? Wprawdzie jedno drugiego nie wyklucza, ale z opracowania dla gminy Kostomloty wynika, że rozebrany dopiero po pożarze w latach 60.
stap | 2018-01-30 22:30:47 | edytowany: 2018-01-30 22:31:52
Czasami jedno nie wyklucza drugiego. Mógł ulec częściowemu zniszczeniu ale stał sobie w jakiejś formie aż do pożaru. Tak właściwie, to rzadko kiedy, taki obiekt rozpada się w drobny mak po jednym, kilku trafieniach. To musiałaby być na prawdę ciężka bomba lub pocisk, albo pożar totalny.
hannibal | 2018-01-31 18:35:30
Naturalnie, miałem tylko nadzieję na jakieś źródło albo przynajmniej sugestię, że to z opowieści ludzi wynika.
Napastnik | 2018-05-24 01:42:04
Pałac w jakiejś formie zapewne mocno zniszczonej stał do lat 50-60. Mam w okolicy rodzinę, nasłuchałem się opowieści jak młody wujek już dzisiaj ś.p. wlazł do starego pieca czy komina (jak to dzieci) i znalazł zawinięte w szmaty srebrne sztućce i temu podobne przedmioty stołowe. Ktoś to dobrze schował bo wejść mogło tylko dziecko lub osoba bardzo szczupła. Wiem, że były to lata zaraz po wojnie a spora część srebra sprzedana. Taka ciekawostka dotycząca owego pałacu.
stap | 2018-05-24 08:49:12
To bardzo cenne wspomnienia...