MENU
 Zobacz to zdjęcie w artykule (1) 
Taras kawiarni Miranda przy ul. Drukarskiej.

Dodał: maras - Administrator° - Data: 2011-06-16 19:54:12 - Odsłon: 9659
Lata 1972-1974


W budynku mieściła się kawiarnia Miranda i biblioteka publiczna.

  • /foto/6/006535m.jpg
    1970
  • /foto/4595/4595944m.jpg
    2014
  • /foto/4724/4724505m.jpg
    2014
  • /foto/6213/6213274m.jpg
    2016
  • /foto/6468/6468876m.jpg
    2016
  • /foto/6505/6505092m.jpg
    2017
  • /foto/6807/6807364m.jpg
    2017
  • /foto/6807/6807400m.jpg
    2017
  • /foto/8912/8912979m.jpg
    2020
  • /foto/8975/8975002m.jpg
    2020

Wrocław Krajobraz i Architektura , Wydawnictwo Arkady , Warszawa 1976

Poprzednie: Kamienica nr 36 Strona Główna Następne: Wnętrza


Popski | 2019-07-04 18:01:22
Składane stoliki i krzesełka turystyczne... Zaopatrzenie zawiodło?
maras - Administrator | 2019-07-04 21:41:28
W tamtym czasie to było bardzo nowatorskie, nie było wówczas żadnych ogródków kawiarnianych i taki sposób picia kawy był niespotykany. Minie jeszcze dziesiąt lat zanim pojawią ogródki w Rynku. A te turystyczne krzesełka to może taki "sznyt" mający podkreślić jakąś wakacyjną swobodę... :) Bardziej to przechodnie mieli ubaw, że "jakieś cudaki herbatę na podwórku piją, zamiast po bożemu w środku" :)
Popski | 2019-07-04 21:43:29
Czyli ekstrawagancja na miarę PRLu.
Danuta B. | 2019-07-04 21:57:21
Zaryzykuję tezę - nie do udowodnienia - że to inscenizacja na potrzeby tego kadru. Wypożyczyli skądś takie krzesełka, bo lekkie.
maras - Administrator | 2019-07-04 22:00:00
To bardzo prawdopodobne :)
Popski | 2019-07-04 22:24:15
Zatem uzasadnione jest przypuszczenie, że kawiarnia mogła być jeszcze zupełnie nieczynna.
maras - Administrator | 2019-07-04 22:43:24
Była czynna :)
flowerpower | 2019-07-04 23:07:01
W tym czasie ogródki kawiarniane nie były już nowatorskie. Sytuacji w Rynku w tych latach nie pamiętam, ale pamiętam ogródki Stylowej czy Centralnej, już nie mówiąc o innych miastach. Jasne, nie było ich tak dużo jak teraz, ale pojawiły się dużo wcześniej niż w latach 70., więc twierdzenie, że "taki sposób picia kawy był niespotykany", jest po prostu nieprawdziwe.
maras - Administrator | 2019-07-04 23:22:03
Faktycznie, to zdanie powinno brzmieć "...taki sposób picia kawy był rzadko spotykany." Mam nadzieję, że w ten sposób twierdzenie nabrało prawdziwości.
flowerpower | 2019-07-05 00:49:40
No nie wiem, nie wiem :) Kawę i lemoniadę pijano w ogródkach na wolnym powietrzu już przed wojną, dla mnie osobiście nie jest to więc sytuacja nowa czy rzadko spotykana. Pamiętam, że jako dziecko niejednokrotnie wypijałam oranżadę i zjadałam ciastko pod kawiarnianym parasolem w jakiejś wypoczynkowej miejscowości albo, żeby daleko nie szukać, choćby na Basenie Olimpijskim czy Morskim Oku. Dlatego zdumiewają Twoje słowa, zwłaszcza te o przechodniach mających ubaw, jakby to było coś dziwacznego.
flowerpower | 2019-07-05 00:57:11
maras - Administrator | 2019-07-05 01:23:09
No cóż... Miranda budowała się na moich oczach i takie mam wspomnienia z pierwszych chwil jej istnienia... Nie zmienisz tego co pamiętam - zabawnych sytuacji kiedy to psioczyły co poniektóre osoby na widok rozpartych przy stolikach klientów tej kawiarni. Widocznie mieliśmy inne podwórka :)
flowerpower | 2019-07-05 20:49:02 | edytowany: 2019-07-05 20:49:32
Odwołujesz się wyłącznie do własnej pamięci o Mirandzie i najbliższej Ci okolicy, niepotrzebnie więc uogólniłeś, wprowadzając obecnych i przyszłych oglądaczy i czytelników portalu w błąd. Nie zmienianie pamięci jest tu ważne, tylko sprostowanie Twojej opinii.
tadpole | 2019-07-05 00:41:09
Zupelnie :))
Popski | 2019-09-16 09:01:50
Ciekawostka: inna wrocławska kawiarnia ze składanymi krzesełkami turystycznymi (od 38:30) Też inscenizacja?
Danuta B. | 2019-09-16 10:22:26 | edytowany: 2019-09-16 11:47:03
W filmie (generalnie) to dopiero była prowizorka. Fakt pokazania krzeseł w filmie nie wyklucza inscenizacji. 50/50.