Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Krzyż I, Wierzbięcice
Tony: Z opisu wynika, że to ten drugi krzyż: :)
Pierzeja wschodnia, pl. Rynek, Jawor
bungulator: Moje pierwotne przypuszczenia się potwierdzają.To jest pierzeja wschodnia na 100% ale widziana od tyłu a ten dąb szypułkowy rośnie do dzisiaj,róża wiatrów na ratuszu też by pasowała link do dębu jako pierwszy w wykazie Na tym zdjęciu też go widać
ul. Krakowska, Opole
kitapczy: Owszem, w Opolu "Odra" ukazywała się od kwietnia do grudnia 1957 r. A zakończyła epizod opolski na skutek ingerencji władz. Podobnie datowała tę fotografię osoba, która ją zamieściła tj. na lata 1960-1968. Czy mural mógł powstać w przeciągu 1957? Teoretycznie nie można tego wykluczyć. Ale zdjęcie z 1963 r. pokazuje, że muralu jeszcze wtedy nie było.
Wymiarki
Lekok: Oczywiście...
ul. Karmelicka, Kraków
LEWRO: Po prawej rzuca się w oczy wysoki szczyt kamienicy Teodora Talowskiego "Pod Pająkiem". Ten fragment ulicy Karmelickiej dzisiaj: .
Krzyż pokutny - Zbylutów, Zbylutów
Tony: Znamy, znamy :) Publikacje Kutzera i Hellmicha były podstawą przy poszukiwaniu zaginionych krzyży po 1945 r.

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

jawc - Administrator
Zbigniew Franczukowski (bynio)
jawc - Administrator
jawc - Administrator
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Zbigniew Franczukowski (bynio)
rajaser
TW40
rajaser
rajaser
Zbigniew Franczukowski (bynio)
rajaser
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Petroniusz (admin)
Petroniusz (admin)
Petroniusz (admin)
StaszekM
StaszekM
StaszekM
StaszekM

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Aneks do Powstańców Śląskich
Autor: maras - Administrator°, Data dodania: 2021-01-09 22:43:14, Aktualizacja: 2021-01-16 22:11:48, Odsłon: 590

Bardzo dawno temu zanotowałam sobie wspomnienia mamy i siostry mojego męża Janusza dotyczące ulicy Powstańców Śląskich.
 
 
 
 

 


/ /
maras - Administrator | 2021-01-09 22:46:06
Polecam nowe opowiadanie Zoni :)