MENU
Skarbiec Katedralny. Krzyż złoty Kazimierza Jagiellończyka

Dodał: sawa° - Data: 2020-05-30 09:07:30 - Odsłon: 102
Rok 1882

Krzyż z diademów. Górna Nadrenia 2 ćwierć w. XIII (korony), Kraków 1471 -1488 (montaż i uzupełnienie), 1 polowa w XX (stopa). Krzyż zestawiony jest z dwóch złotych koron z połowy XIII stulecia, należący do najwybitniejszych osiągnięć złotnictwa europejskiego.

  • /foto/8735/8735836m.jpg
    1855 - 1858
  • /foto/8735/8735838m.jpg
    1855 - 1858
  • /foto/8735/8735843m.jpg
    1855 - 1858
  • /foto/8735/8735849m.jpg
    1855 - 1858

Cyfrowa Biblioteka Narodowa / www.polona.pl CBN Polona

Poprzednie: Kronika miasta Szczawno-Zdrój 1951-1952 r. Strona Główna Następne: Ekspedycja kolejowa / magazyny towarowe


sawa | 2020-05-30 09:37:26 | edytowany: 2020-05-30 09:38:40
"Krzyż złoty Kazimierza Jagiellończyka. Nadzwyczaj mała stosunkowo ilość złota, która się mieści w tym krzyżu, ocaliła nam ten drogi klejnot od stopienia w roku 1794, jest bowiem drewniany a tylko złotemi obity blachami, cienkiemi jak arkusz papieru. Na blachach tych złotych przyczepione są ozdoby, jedne nadzwyczaj piękne i odległej sięgającej starożytności, drugie imitowane, wiele późniejsze i wiele niższe w wykonaniu. I tak, w poprzecznym ramieniu krzyża złożonem jakby z korony jest jedenaście kasztów złotych pysznie nielowanych, w wytworną oprawą kamieni drogich nieszlifowanych szafirów; w podłużnym ramieniu jest wyrobionych 13 kaszt na wzór poprzednich, ale już robotą o wiele niższą. Między kasztami są złote sploty kwiatów, koników, ptaszków i orzełków Jagiellońskich, u samego zaś dołu są trzy tarcze herbowe: z orłem polskim, herbem półkozic i herbem kapituły krakowskiej trzy korony, a po całym krzyżu rozsiane tu i owdzie kamienie, perły, korale, wszystko oprawne w złoto; z tych wiele powypadało różnemi czasy, wiele nieumiejętną ręką przyczyniono do ozdób niewłaściwych. Na każdy raz, jest jeden z najdroższych zabytków skarbca katedralnego, ofiarowany przez króla Kazimierza Jagiellończyka w czasie, gdy Rzeszowski h. Półkozic był biskupem krakowskim, a więc między r. 1472 a 1488. Upowszechnione mniemanie, że to jest krzyż tak zwany Ruski, ofiarowany przez Kazimierza W., dokumenta kapitulne i sam przedmiot do oczywistości wykazały, że to nie Kazimierza W. dar, ale Kazimierza Jagiellończyka. Podobieństwo wielkie ozdób i splotów z koroną św. Zygmunta w płockiej katedrze, którą zrobił czy przerobił w roku 1401 złotnik Polak Stanisław Zemełka, naprowadzają na wniosek, że mistrz ten kunsztu złotniczego, mając sobie dane pewne ozdoby, a mianowicie kaszty i osady kamieni, umieszczone w poprzecznym ramieniu krzyża, a pochodzące z pasa może jakiego, a może i z korony, umiejętnie zestawił takowe i co było potrzeba dorobił. Najdawniejszy opis tego krzyża a bardzo szczegółowy, mamy zamieszczony w Inwentarzu skarbcowym z roku 1563. W opisie tym znajdujemy, że w części górnej znajduje się szafirów większych 4, mniejszych 5, balasów 4, ametyst 1, hiacynt 1, turkusów 2 i perły dwie. Na czterech rogach 24 pereł na złotych szpilkach. Cztery orzełki złote oczy maja z rubinów, na piersiach szmaragdy, w ogonach granaty. Potem opisana jest każda kaszta, jaki w niej kamień i jakiemi wkoło otoczony jest kamykami. Kasztów tych wówczas tyle było co i dziś, to jest 24, ale w nich trzech już nie dostawało kamieni wielkich i znacznej części małych, co wszystko wymienia Inwentarz najdokładniej. Na samym końcu długiego opisu zanotowano, że ponieważ z rzeczonego krzyża powypadało wiele pereł i kamieni, i złote nawet ozdoby uszkodzone są, poleca przeto kapituła, aby się zajęto naprawą krzyża, którą dokonać mieli złotnicy miejscowi r. 1576 w domu Długoszowym kanonika Montana. Czy wtedy czy tez później nieumiejętny partacz reperując krzyż, ordynarnemi gwoździami umacniał kaszty, i jakiejś podejrzanej wartości pododawał ozdoby. (Porównaj Wzory sztuki średniowiecznej.Serya I, zeszyt 15, serya II zeszyt 5 i artykuł mój Przeglądzie bibliograficzno-arechologicznym 1881) (Źródło: "Skarbiec Katedralny na Wawelu w 32 tablicach autografowanych przedstawiony objaśnił historycznie H.I. Polkowski podkustoszy katedry na Wawelu" Kraków 1882)