MENU
Skocznia narciarska w Warszawie.

Dodał: Szyszka° - Data: 2020-02-05 18:34:14 - Odsłon: 153
Lata 1960-1965


Skocznia narciarska w Warszawie – nieistniejąca mała skocznia narciarska przy ul. Czerniowieckiej na Mokotowie, z punktem konstrukcyjnym K38.
Pomysł budowy skoczni narciarskiej w Warszawie wiązał się z organizacją V Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów. Jej budowę rozpoczęto w 1955, a jej projektantem był Jeremi Struchacki. Problemy natury geologicznej spowodowały znaczne opóźnienie prac i ostatecznie obiekt oddano do użytku we wrześniu 1959. Rozegrano wówczas dwudniowy konkurs, w którym wystąpiła ówczesna polska kadra narodowa.

Skocznia należała do Warszawskiego Klubu Narciarskiego i była areną zmagań najczęściej treningowych, choć odbywały się na niej także zawody. Jej punkt konstrukcyjny usytuowany był na 38 metrze. W latach 70. jej zeskok został pokryty sprowadzonym z NRD igelitem, jako pierwszej skoczni w Polsce.

W 1975 roku rozpoczęto jej modernizację, jednak prace przebiegały powolnie i trwały aż do 1980 roku. Od tego czasu obiekt był używany jedynie latem, ze względu na brak odpowiednich siatek utrzymujących śnieg. Używano go wówczas jako obiektu treningowego (obozy sportowe organizowano tu między innymi dla skoczków z Zakopanego), a także rozgrywano tu zawody Turnieju Trzech Skoczni (pozostałe dwa obiekty, na których rywalizowano znajdowały się w Pradze i Budapeszcie).

Imprezy sportowe, które odbywały się na skoczni nie budziły dużego zainteresowania – od momentu otwarcia obiektu do 1975 roku wszystkie łącznie zgromadziły niespełna 100 tysięcy widzów. Problemem było również finansowanie odbywających się na niej zawodów – organizujący je Warszawski Okręgowy Związek Narciarski pokrywał niespełna połowę ich kosztów, pozostałą część zaś musiał opłacać właściciel obiektu (Stołeczny Ośrodek Sportowy).
W maju 1989 roku obiekt po raz ostatni gościł zawody w skokach narciarskich. Na początku lat 90. treningi na nim odbywał Warszawski Klub Narciarski. W tym czasie koszty konserwacji obiektu pokrywano w całości z prowadzonej na jej terenie działalności (sauna, korty tenisowe, giełda narciarska, wynajem pomieszczeń. Mimo utrzymywania obiektu w dobrym stanie nie był on wykorzystywany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Kierownictwo obiektu wielokrotnie zapraszało kluby narciarskie z rejonów górskich, jednak koszty przejazdu i organizacji obozu treningowego w Warszawie sprawiły, że żaden z klubów nie wyraził zainteresowania tą ofertą. Skocznię planowano jeszcze reaktywować w maju 1992 roku, gdy ponownie miały się na niej odbyć zawody w skokach narciarskich.

W późniejszych latach zdemontowano środkową część rozbiegu i ściągnięto maty igelitowe. Przez lata obiekt stał zrujnowany, a część rozbiegu nie łączyła się z wieżą skoczni.

Na początku lat 90. pod wieżą skoczni znajdowało się targowisko ze sprzętem do sportów zimowych (obecnie organizowane jest ono w zimowe weekendy w otoczeniu toru łyżwiarskiego Stegny). Przy skoczni funkcjonował amatorski skatepark. Obecnie na terenie skoczni znajduje się serwis narciarski oraz gabinet kosmetyczny, siedzibę ma tutaj również firma kurierska.

W 2000 roku, w ramach projektu przebudowy terenu dawnej skoczni na nowoczesny kompleks sportowy (miał się on składać między innymi ze stoku narciarskiego i kortów tenisowych), rozpoczęto prace niwelacyjne dawnego zeskoku. Ostatecznie prace przerwano po decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego, w wyniku której własność między innymi dawnej skoczni przeszła z rąk Skarbu Państwa (reprezentowanego wcześniej przez Stołeczny Ośrodek Sportu i Rekreacji) na rzecz miasta Warszawa (w jego imieniu zarządzanie obiektem przejął Warszawski Ośrodek Sportu i Rekreacji).

Znajdującą się już wówczas w bardzo złym stanie technicznym skocznię, za sprawą decyzji powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, ostatecznie rozebrano na przełomie 2010 i 2011 rok.
Punkt konstrukcyjny skoczni wynosił 38 m, zaś wysokość wieży startowej 35 m. Długość najwyższego tarasu rozbiegowego wynosiła 55,5 m, a wybiegu – 70 m. W sumie całkowita wysokość skoczni wynosiła 54 m, a długość – 120 m. Zawody mogło oglądać ok. 7000 widzów.

Skocznia często nazywana była Skarpą od położenia na Skarpie warszawskiej. Na terenie skoczni znajdowała się wyłożona igelitem rampa, która służyła do tymczasowego "umieszczania" mniejszej skoczni. Rampę mocowano na zeskoku, początkujący skoczkowie rozpoczynali najazd na buli, bezpośrednio na igelicie.

Za najdłuższy skok w historii obiektu często uznaje się osiągnięcie Janusza Dudy – 48 m, zaś jako oficjalny rekord podaje się skok Antoniego Łaciaka na odległość 40,5 m.

Była to największa skocznia narciarska funkcjonująca kiedykolwiek w Warszawie (obiekty tego typu istniejące w Lesie Bielańskim i na Agrykoli były mniejsze).

Za

  • /foto/8491/8491321m.jpg
    1957 - 1958
  • /foto/8478/8478518m.jpg
    1960
  • /foto/8478/8478548m.jpg
    1960
  • /foto/8478/8478395m.jpg
    1960 - 1965
  • /foto/8478/8478396m.jpg
    1960 - 1965
  • /foto/8478/8478465m.jpg
    1960 - 1965
  • /foto/8478/8478471m.jpg
    1960 - 1965

Narodowe Archiwum Cyfrowe NAC , Warszawa

Poprzednie: Piekary Śląskie Strona Główna Następne: ul. Krupnicza


Danuta B. | 2020-02-09 09:27:37
Nurtuje mnie pytanie, czy ta skocznia w dolnej części, jakby urwana - to jest awaria, czy tak ma (miało) być?
Szyszka | 2020-02-09 13:47:19
Myślę, że ona była jeszcze w trakcie budowy.