MENU
Bazar Różyckiego kończy działalność w dotychczasowej formie. Pokolenia warszawiaków zaopatrywały się tu w towary niedostępne w sklepach. Był taki czas....
Teren został częściowo zagrodzony niebieską blachą i trwają tam roboty rozbiórkowe. W niektórych pawilonach pojawili się dzicy (chyba) handlujący, rozwieszając towar na ścianach.

Dodał: Danuta B.° - Data: 2020-02-04 18:01:33 - Odsłon: 520
04 lutego 2020

Data: 2020:02:04 11:30:09  


Bazar Różyckiego (popularnie Różyc – jeden z najbardziej znanych warszawskich bazarów, położony przy ulicy Targowej 54, pomiędzy ulicami Targową i Brzeską na Pradze Północ.
Bazar Różyckiego powstał w 1901 roku na rozległym terenie między Targową a Brzeską należącym do aptekarza Juliana Różyckiego, wynajętym i administrowanym przez Manasa Rybę. Początkowo posiadał pięć wejść i siedem kramów, jednak z czasem rozrastał się i przynosił właścicielowi ogromne zyski, a jednym z jego symboli stał się ogromny kiosk w kształcie syfonu. Choć podczas I wojny światowej Niemcy ograniczyli handel, to bazar rozwijał się nadal i w okresie międzywojennym zyskał status targowiska ogólnomiejskiego, na którym dominuje handel obuwiem i odzieżą, ale można było nabyć też żywność, sprzęt i inne rzeczy. Podczas II wojny światowej bazar stał się centrum czarnego rynku, można było tutaj nabyć mnóstwo reglamentowanych towarów, a także broń czy amunicję. W 1944 roku bazar częściowo spłonął.
Mimo to handel wrócił tutaj niemal natychmiast po wkroczeniu na Pragę wojsk polskich i radzieckich. Już w 1945 roku znajdowało się na nim kilkaset stanowisk i około dwieście sklepów, a prowadzono także sprzedaż ręczną. W latach 50. XX wieku bazar upaństwowiono, jednak nadal stanowił on jedno z centrów działalności prywatnej. Często można było tu zakupić produkty niedostępne w żadnym innym miejscu. Do dzisiaj znane są też sprzedawane wówczas gorące pyzy czy flaki prosto z garów. W latach 60. planowano zlikwidować bazar, co spotkało się jednak ze znacznym sprzeciwem i planów zagospodarowania terenu nie zrealizowano. Bazar istniał dalej, a w latach 70. i 80. był u szczytu swoich najlepszych czasów.
Po upadku PRL nastąpił dalszy rozwój bazaru, stał się jednak wówczas miejscem uważanym za niebezpieczne – w 1998 roku przetarg na dzierżawę terenu wygrała Spółdzielnia Kupców Bazaru Różyckiego, który planował budowę m.in. dwupiętrowej hali targowej, jednak spółdzielnia zamiast tego popadła w długi. W związku z tym sprzedawcy w 1999 roku kupcy założyli stowarzyszenie kupców, które w 2001 roku podpisało trzyletnią umowę na dzierżawę terenu, jednak po jej wygaśnięciu dług jeszcze urósł, wobec czego miasto umowy nie przedłużyło[6]. Sam bazar ostatecznie jednak stracił na znaczeniu ze względu na pojawienie się najpierw Jarmarku Europa na Stadionie Dziesięciolecia, a następnie supermarketów i centrów handlowych. Współcześnie opiekę nad bazarem sprawuje Stowarzyszenie Kupców Warszawskich Bazaru Różyckiego, które dba o utrzymanie tradycji handlowej tego miejsca. Ponadto powstające po sąsiedzku Muzeum Pragi zabiega o wpisanie bazaru na listę zabytków, dzięki czemu zachowano by to tradycyjne dla warszawiaków miejsce.
W październiku 2012 roku, po dwudziestu latach walki, prawowici właściciele bazaru uzyskali decyzję zwrotową. Fizycznie zwrot blokowała hipoteka przymusowa ustanowiona wiele lat wcześniej na rzecz Spółdzielni Kupców. Pod koniec 2015 roku hipoteka została wykreślona. W tym samym czasie miasto zleciło wykonanie koncepcji zagospodarowania całego terenu bazaru, choć było już wiadomo, że trzy czwarte wróci do właścicieli. Koncepcja pochłonęła ogromne środki, a już w 2017 roku miasto zmuszone było ostatecznie zwrócić teren. Pieniądze zostały wyrzucone w błoto.
W tej sytuacji miasto podjęło kolejne działania w celu uniknięcia przez urzędników odpowiedzialności karnej. Pierwotnie próbowano wywłaszczyć właścicieli przed ostatecznym zwrotem nieruchomości, kiedy nie mogli być jeszcze stroną postępowania. Kiedy to się nie udało, miasto zgłosiło wnioski do ksiąg wieczystych o ujawnienie prawa pierwokupu. Mimo, że sąd uznał te wnioski ze kuriozalne i bezpodstawne, miasto odwołuje się do kolejnych instancji, blokując możliwość ożywienia tego miejsca.
Na skutek niszczycielskich działań wiceprezydenta Warszawy Michała Olszewskiego bazar jest dziś ruiną. Właściciele terenu przygotowują więc koncepcję inwestycji, która zachowałaby handlowy charakter tego miejsca, a jednocześnie czyniła zadość zapisom planu miejscowego, który przewiduje wysoką zabudową w pierzejach ulic. Na samym środku ma pozostać plac miejski, który stanowiłby centrum aktywności okolicznych mieszkańców.
W czerwcu 2002 roku przy wejściu na bazar od strony Targowej wmurowano tablicę upamiętniającą 350 lat handlu na Pradze, założenie w 1901 roku bazaru oraz założycieli targowiska. 23 kwietnia 2019 roku minie równe sto lat od śmierci założyciela Bazaru - Juliana Różyckiego.

Źródło: Warszawikia

  • /foto/7556/7556755m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556756m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556757m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556758m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556763m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556764m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556805m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556895m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556896m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556897m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556952m.jpg
    2015
  • /foto/7556/7556621m.jpg
    2018
  • /foto/7556/7556659m.jpg
    2018
  • /foto/7556/7556679m.jpg
    2018
  • /foto/7556/7556707m.jpg
    2018
  • /foto/7556/7556737m.jpg
    2018
  • /foto/7556/7556791m.jpg
    2018
  • /foto/7556/7556787m.jpg
    2018
  • /foto/8476/8476203m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476204m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476205m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476206m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476207m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476264m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476265m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476266m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476267m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476268m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476270m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476271m.jpg
    2020
  • /foto/8476/8476273m.jpg
    2020

Zdjęcia Anny M.

Poprzednie: Bazar Różyckiego Strona Główna Następne: Bazar Różyckiego


Władysław Sikora | 2020-02-04 18:22:04
Z tego co piszesz wynika, że ginie kultowe - dla Warszawy i nie tylko - miejsce. Kawał ciekawej historii i swoistego folkloru.
Danuta B. | 2020-02-04 19:54:27
Ono chyba przestało być kultowe z końcem XX w., może nawet dekadę wcześniej. Fakt, że działo się tam wiele - co znam tylko z opowieści. Byłam na podobnym bazarze w portugalskim Porto, też stary i niezbyt higieniczny, ale tętni życiem. Jest mnóstwo turystów. A ten Różyc w ostatnich latach nie miał zbyt wielu klientów.