MENU
Ul. Długa - dom nr 1e - 1f

Dodał: Karol Gryfino° - Data: 2020-01-13 10:23:30 - Odsłon: 85
04 kwietnia 2016

Data: 2016:04:04 12:18:15   ISO: 100   Ogniskowa: 18 mm   Aparat: SONY SLT-A58   Przysłona: f/7.1   Ekspozycja: 1/200 s  


  • /foto/8428/8428299m.jpg
    2016
  • /foto/8428/8428301m.jpg
    2016

Karol Gryfino°

Poprzednie: Dom nr 1e-1f Strona Główna Następne: Dom nr 1e-1f


jawc - Administrator | 2020-01-14 03:39:36
Tu wypadałoby skorygować perspektywę.
Karol Gryfino | 2020-01-14 10:03:56
Nie wiem na czym polega korygowanie perspektywy.
moose (administrator) | 2020-01-14 10:38:31 | edytowany: 2020-01-14 10:42:50
Poczytaj: - my korygujemy perspektywę, tak jak to robili przedwojenni mistrzowie fotografii operując mieszkiem od aparatu (tilt-shift), dziś tym narzędziem jest oprogramowanie np. korekcja zniekształceń w PS, albo darmowy program ShiftN. Kilka prostych rad: jeśli nie masz obiektu w całości w kadrze NIE podnoś obiektywu, tylko odejdź dalej i uchwyć obiekt w całości z większej odległości. Jeśli już popełnisz ten błąd a zostawiłeś margines w kadrze to ShiftN Ci pomoże naprostować zdjęcie. Jeśli nie możesz się odsunąć (wąska ulica, przeszkody terenowe, coś zasłania) to zrób na ustawieniach ręcznych aparatu (chodzi o ustawienie czasu takiego samego czasu naświetlenia) serię zdjęć obejmujących cały obiekt wraz z marginesem na docięcia w programie (np. 2x2, 4x4, albo tyle ile potrzeba by objąć cały obiekt) i stwórz panoramę np. w PTGui (niestety płatny), albo Panorama Plus (darmowy ale ostatecznie crop musisz zrobić już samodzielnie). Oczywiście - jeśli myślisz poważnie o fotografowaniu architektury to obiektyw szerokokątny (np. sigma 10-20mm) z korekcją aberracji to jest MUST HAVE. Tak samo jak ogniskowa 200-300mm do strzelania z oddali. Każdy z nas ma swoje doświadczenia z obejmowaniem w kadrze obiektów. Możesz śmiało pytać jeśli będziesz mieć wątpliwości. Możesz robić dobre zdjęcia automatem, możesz też nakupić sprzętu i robić kaszę, bo to nie sprzęt robi zdjęcie tylko oko - więc to praktyka (i pokora) czyni mistrza.
t.ziemlicki@wp.pl | 2020-01-14 10:28:55
Darmowy program Shift koryguje perspektywę. Oryginalny plik przepuść przez ten program, ustaw prawidłowy rozmiar i podmień zdjęcie poprzez edycję
maras - Administrator | 2020-01-14 10:49:35
Zdjęcie wyprostowałem w ShiftN i wymieniłem. Karol, robisz świetną robotę dokumentacyjną i chwała Ci za to i nie przestawaj :))
Karol Gryfino | 2020-01-14 10:50:20 | edytowany: 2020-01-14 10:52:55
Dziękuję za wykład. Jest tylko ten problem że moje zdjęcia pochodzą sprzed kilku lat kiedy o tym wszystkim nie miałem zielonego pojęcia. Po prostu przechodząc na emeryturę postanowiłem czymś się zająć aby nie skisnąć w domu. Padło na zrobienie zdjęć wszystkiemu co stoi w Gryfinie. Potem rozszerzyłem pole działania na okoliczne wioski. O tym jak trudno robić jest zdjęcia domów i z jaką zaciętością właściciele gonią terrorystów - fotografów wie tylko ten kto takie zdjęcia robił. Każde zdjęcie przed opublikowaniem przepuszczam przez program ShiftN4.0. Niestety nie radzi on sobie z obiektami o skomplikowanych kształtach. (albo ja nie potrafię go prawidłowo obsługiwać)
jawc - Administrator | 2020-01-14 17:35:11
Karolu, no to sobie wybrałeś idealne zajęcie na emeryturę, z punktu widzenia takiego portalu jak nasz :-) .
A jeśli chodzi o ShiftN, to jak każde tego rodzaju narzędzie, w pewnych sytuacjach sobie nie radzi (albo radzi nie tak jak użytkownik oczekuje)... Jeśli tryb automatyczny nie daje spodziewanych rezultatów, czasami warto pogrzebać w ustawieniach parametrów (Options -> Parameter). Jeśli np. występują na zdjęciu pochyłe linie nie będące wcale skutkiem zaburzenia perspektywy (np. ukośnie krawędzie dachów), a które program domyślnie traktuje jako odniesienie do prostowania ujęcia, to może pomóc zmniejszenie wartości parametru 'Maximum tangential deviation" itp. Przy trudnych przypadkach metoda prób i błędów może w końcu dać dać oczekiwany efekt.
Danuta B. | 2020-01-14 18:11:42
A jeśli chodzi o protestujących właścicieli, to pamiętaj, że masz prawo robić zdjęcia z terenu publicznego, np. drogi gminnej. Czasem tak focimy, by objąć fragment otwartej bramy wjazdowej, co by nie było wątpliwości. Jakby co, niech wołają policję, prawo jest po Twojej stronie. Zniesiony został archaiczny zakaz focenia dworców. Nadal są jakieś obiekty objęte ochroną (wojsko?), ale to sporadyczne przypadki. Próbują nas przeganiać, ale się nie dajemy, każdy wypracował sobie metody:).
Karol Gryfino | 2020-01-14 18:38:29 | edytowany: 2020-01-14 18:42:07
Przed ruszeniem z aparatem w miasto odwiedziłem siedzibę straży miejskiej i policji w Gryfinie. Ze strażą poszło łatwo. Wiele razy wzywani przez właścicieli przyjeżdżali i widząc mnie tłumaczyli właścicielom kim jestem i co robię. Z policją było gorzej. Od razu prosili do radiowozu i tłumaczyłem się na posterunku. Aż pewnego dnia na komendzie dostałem arytmii serca. Musieli wzywać pogotowie. Policjanci byli bardziej wystraszeni niż ja. Od tego czasu mam z nimi spokój. Niestety problem z sercem ciągle pozostaje i od roku przestałem jeździć samochodem i fotografować. Obecnie raczej wymieniam się zdjęciami. Z robieniem zdjęć doszedłem do wniosku - im większy mam aparat i akcesoria fotograficzne przy sobie tym większą swobodę w fotografowaniu.
moose (administrator) | 2020-01-14 21:34:24
Na terenach kolejowych, przyfabrycznych i blisko budowy pomaga pomarańczowa kamizelka. Wtedy w pewnym sensie jesteś "służbowo" jak w "Rejsie" - po prostu dajesz sygnał że nie jesteś złodziejem/deweloperem/chińskim szpiegiem i że zachowasz się raczej przewidywalnie.
moose (administrator) | 2020-01-14 21:49:07
Ze stacją już raczej tak nie jest że masz formalnie pełną swobodę. Jeśli jesteś już wewnątrz budynku / na terenach kolejowych masz formalnie obowiązek uzyskać zgodę zarządcy obiektu (naczelnika stacji) na robienie zdjęć.