Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




ul. Krakowska, Opole
kitapczy: Owszem, w Opolu "Odra" ukazywała się od kwietnia do grudnia 1957 r. A zakończyła epizod opolski na skutek ingerencji władz. Podobnie datowała tę fotografię osoba, która ją zamieściła tj. na lata 1960-1968. Czy mural mógł powstać w przeciągu 1957? Teoretycznie nie można tego wykluczyć. Ale zdjęcie z 1963 r. pokazuje, że muralu jeszcze wtedy nie było.
Wymiarki
Lekok: Oczywiście...
ul. Karmelicka, Kraków
LEWRO: Po prawej rzuca się w oczy wysoki szczyt kamienicy Teodora Talowskiego "Pod Pająkiem". Ten fragment ulicy Karmelickiej dzisiaj: .
Krzyż pokutny - Zbylutów, Zbylutów
Tony: Znamy, znamy :) Publikacje Kutzera i Hellmicha były podstawą przy poszukiwaniu zaginionych krzyży po 1945 r.
Kamienica nr 4, ul. Staszica Stanisława, Jawor
bungulator: Ja tam bym się nie doszukiwał takich wyszukanych podtekstów.Jestem pewien że przebudowali go z powodu skomplikowania dachu.Należy spojrzeć na ten budynek z góry,dekarzom było prościej zrobić to upraszczając sobie sprawę.

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

rajaser
rajaser
Zbigniew Franczukowski (bynio)
rajaser
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Petroniusz (admin)
Petroniusz (admin)
Petroniusz (admin)
StaszekM
StaszekM
StaszekM
StaszekM
StaszekM
StaszekM
morgot
StaszekM
t.ziemlicki@wp.pl
t.ziemlicki@wp.pl
StaszekM
StaszekM

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Zwidy?
Autor: moose (administrator)°, Data dodania: 2019-12-14 21:36:04, Aktualizacja: 2019-12-14 21:36:04, Odsłon: 817

autor: Zbigniew Szałkiewicz (zbyszek1030)

Było to w roku 1970. Pracowałem wtedy na czynnym okresowo posterunku Miedzianka, na linii Janowice Wielkie-Marciszów. Znajdowały się tam dwa mosty kratownicowe w zakolu rzeki Bóbr. Połówki mostów były w remoncie, dlatego uruchomiono posterunki ruchu.

Była jesień i deszcz lał się strumieniami. Około godz. 24.00 dyżurny ruchu stacji Janowice Wielkie zamówił odjazd opóźnionego pociągu Nr 6502, relacji Jelenia Góra-Gdynia. Po zgłoszeniu pociągu na pozostałe nastawnie wyszedłem przed posterunek aby obserwować przejeżdżający pociąg. Wtedy zauważyłem światło idące torem, po którym za chwilę miał przejechać pociąg. Wbiegłem na nastawnię, by powiadomić nastawniczego, aby zatrzymał pociąg. Było już za późno, elektrowóz minął jego nastawnię. Wybiegłem z latarką na zewnątrz. Widziałem jak pociąg najeżdża na idące torem światło. Widziałem, jak światło idzie przez jadący pociąg! Gdy doszło do końca pociągu... znikło. Zatrzymałem pociąg. Maszynista zatrzymał się przy nastawni, z pytaniem - co się stało? Powiedziałem jemu co widziałem, odpowiedział, że żadnego światła nie widział. Poszliśmy z kierownikiem pociągu oraz pomocnikiem maszynisty w to miejsce, jednak nikogo ani niczego nie było. Zgłosiłem to zdarzenie do dyspozytora, który polecił wyprawić pociąg w dalszą drogę. Rano elektrowóz wzięto na kanał, gdzie bardzo dokładnie go sprawdzono.

NIE ZNALEZIONO NIC!!!

Po pewnym czasie dowiedziałem się od tutejszych mieszkańców, że parę lat wcześniej w tym miejscu został wyrzucony z jadącego pociągu konduktor, który poniósł śmierć na miejscu. Była to kolejna rocznica jego śmierci. Od tej pory, w tym miejscu, zaczęliśmy palić znicze. O ile pamiętam nigdy więcej tajemnicze światło już nigdy nikomu się nie ukazało. Do tej pory nie wiem co to było!!!

autor: Zbigniew Szałkiewicz


/ /
/ / / / /
PaulnNiemiec | 2019-12-18 22:14:30
Dzień dobry Panu Szałkiewiczu! Jestem kolejarzem pracującem u niemieckiego zarządca infrastruktury DB Netz. Aby skierować się do pana s konkretnym pytaniem proszę o kontakt pod którem mogę się zwrócić do Pana. Dziękuję! Paul Kaczmarczyk
zbyszek1030 | 2019-12-19 13:40:02
Proszę pisać na l_y_s_yy@o2.pl