MENU
Małaszewicze. Orient Express.

Dodał: W.Mazurkiewicz (Soravianus) [vmuzzy@gmail.com]° - Data: 2019-05-26 14:57:47 - Odsłon: 214
sierpnia 2016

Pociąg po zakończeniu jazd w Rosji utknął w 2008 roku na bocznicy w Małaszewiczach. Za wschodnią granicą musiał używać szerszych kół (1520 mm), podczas gdy normalnotorowe (1435 mm) wózki wagonów pozostawiono na przechowanie stronie białoruskiej w Brześciu. W międzyczasie pociąg został przejęty przez austriacką firmę Orient-Express Train de Luxe Betriebs GmbH od pierwszego, niewypłacalnego właściciela. Gdy zdecydowano się na sprowadzenie go do Wiednia, okazało się, że koleje białoruskie wyliczyły olbrzymią kwotę za przechowywanie normalnotorowych wózków, która rzekomo przewyższała wartość niszczejącego już jakiś czas składu. Więcej

  • /foto/8017/8017340m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017344m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017347m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017350m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017354m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017359m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017361m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017365m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017366m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017367m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017369m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017371m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017372m.jpg
    2016
  • /foto/8017/8017375m.jpg
    2016

W.Mazurkiewicz (Soravianus) [vmuzzy@gmail.com]°

Poprzednie: Orient Express w Małaszewiczach Strona Główna Następne: Kościół św. Wojciecha Biskupa i Męczennika


W.Mazurkiewicz (Soravianus) [vmuzzy@gmail.com] | 2019-05-26 14:59:54 | edytowany: 2019-05-26 15:16:29
Wagony w grudniu 2018 zostały wywiezione samochodami ciężarowymi do Francji. Zamieszczam zdjęcia, które wykonałem 2 lata wcześniej. Nie powalają jakością ani celnością kadrów, ale trafiłem tam w najmniej odpowiednim czasie; sierpniowe zarośla i drzewa skutecznie ograniczały dostęp do składu. Podczas próby wejścia do wagonu zostałem wyproszony z bocznicy przez ochroniarzy firmy Cargotor.
Danuta B. | 2019-05-26 20:05:26
No to miałeś fart! Zdjęcia cenne. Wydaje mi się, że ostatnio czytałam coś na ten temat, że nadal stoi, zdrowiejąc, w Polsce. W sumie dobrze, ze poszedł w dobre ręce. Artykuł przybliża historię składu .
maras - Administrator | 2019-05-26 22:54:37
Świetna relacja! Widać odruch dokumentalisty. Brawo!