Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Stacja paliw BP, ul. Popiełuszki Jerzego, ks., Kąty Wrocławskie
Zdzisław K.: Wcześniejsza lokalizacja.
Dom nr 81, Witków (Śląski)
Kolekcja - J.Smolarz: okey !
Dokumenty, Wrocław
maras - Administrator: Czyli miałeś rację to było Technikum Łączności, nazwa "pocztowe" wydaje się zatem, określeniem potocznym :)
Stacja paliw BP, ul. Popiełuszki Jerzego, ks., Kąty Wrocławskie
Zdzisław K.:
Panoramy Janowic Wielkich, Janowice Wielkie
fanpage_janowice_wielkie: Masz rację pewności 100% nie mam, ale 99% już tak. Kupiłbym ją gdyby taka aukcja była. Wiem o dwóch egzemplarzach. Jeden w Polsce, drugi w Niemczech... Może ktoś ma jeszcze ale do tej pory nigdzie nie wypłynęła albo mi umknęła i to jest ten 1%
Jezioro Bystrzyckie (Lubachowskie), Zagórze Śląskie
moose (administrator): Celowo na tym zdjęciu zaznaczyłem Lipiec i Przygrodną żeby pokazać, że jeśli w ich pobliżu miał istnieć zamek Laurichenburg - to byłby widoczny z wieży Zamku Grodno. Przy okazji - dział widoków z zamku wymaga odwiedzin hydralowców - ostatnie zdjęcia sprzed 3 lat.

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

maras - Administrator
żmija - Administrator
Szyszka
Szyszka
Szyszka
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
żmija - Administrator
maras - Administrator
moose (administrator)
FM
t.ziemlicki@wp.pl
t.ziemlicki@wp.pl
FM
Danuta B.
Danuta B.
t.ziemlicki@wp.pl
rok - Administrator
Danuta B.
Danuta B.

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Nad Stawem Czarownic w 1817 r.
Autor: moose (administrator)°, Data dodania: 2019-04-12 23:49:17, Aktualizacja: 2019-04-15 08:26:44, Odsłon: 164

Opis życia nad największym stawem na Śląsku

Znaczny obszar tego stawu, który tworzy dość owalny kształt, otoczony jest łagodnie pofałdowanymi wzgórzami (Wzgórza Granowickie - w nawiasach moje uzupełnienia i wyjaśnienia), ciągnącymi się aż do Romnitz (Rąbienic), które powodowały powstawanie zastoiska, gdzie deszcz i śnieg-woda spływały do ​​kotliny, ale nie miały ujścia. Staw nie ma stromych ani nawet żadnej linii brzegowej, obrys stawu wyznaczają sztuczne rowy melioracyjne, tu i ówdzie obsadzone krzakami olchowymi, dziką różą, wierzbami i topolami.

Staw został podzielony na 3 części, które są naprzemiennie nawadniane i zarybiane, po czym odławiane, a stawy drenowane i zasiewane letnimi plonami. Dwie rzeki, Weidelache (Wierzbiak) i Leisebach (Cicha Woda), rowami i jazami zasilają staw Würchenteiche, by i ponownie odebrać wodę uchodzącą ze stawu. Rów Katelgraben, który rozciągał się od stawu do pastwisk za Mierczycami, jest głęboki, a jego brzegi miały po 18 do 20 stóp wysokości (znany jest śląski epizod z wojny siedmioletniej 1731 r. nad stawem z przyparciem rosyjskich żołnierzy do rowu Katelgraben – wg Geschichte des Siebenjährigen Krieges in einer Reihe von Vorlesungen, mit Benutzung authentischer Quellen : Band 5., Berlin 1836 r.) W okolicy ten staw jest prawdziwym źródłem dobrobytu. Bogaci i biedni to wykorzystują. Jęczmień, owies i trawa, trzcina na ściółkę i paszę, różne rodzaje ryb i ptactwa wodnego, wreszcie trzcina jako opał, do krycia dachów domów, jest dla wszystkich.

Znad czystych wód stawu z drzewami i krzewami roztacza się na wiosnę wspaniały widok i staje się jeszcze bardziej przyjemny, gdy trzciny, które wyrastają nad wodą w zielonych łanach falują jak łąka. Na obrzeżach stawu uprawiany jest len, a suche kawałki torfu, zwanych Fauden, dawniej kobiety w kościelnych ławach (?) używały jako ocieplającą podkładkę na stopy (?). Brzegi stawu, szerokie na 200-400 kroków, porastają obficie trawy, które w czasie sianokosów sprzedawane są chłopom, którzy tną je i zanoszą do gospodarstw. Niżej, w kierunku środka stawu, trawa wyrasta na większą trawę trzcinową. Stosuje się go także częściowo w ściółce, częściowo jako paszę dla owiec. W październiku wyławia się tę część stawu, na którą przychodzi kolej. W pobliżu stawu znajduje się w tym celu niewielka, masywna rybaczówka, w której znajduje się kuchnia, karczma, a wokół niej odbywa się targ rybny, który bardzo się wtedy ożywia.

Dla biedody przydatna jest ogromna ilość trzciny rosnącej na tym stawie. Kto może i chce pracować, może w ciągu 8 dni zebrać jej tyle, że wystarczy na całą zimę na opał. Aby zapobiec nieładowi, ustalono pewne dni, w których każdy kosi miejsce nakazane przez Teichförstera (gospodarza stawu), a połowę tego co skosił może zabrać do domu. Trzcina jest skarbem dla właścicieli stawu. Używają jej do ogrzania swoich pokoi i dzięki temu utrzymują swoje domy przed zimowymi sztormami. Po koszeniu staw przypomina obóz polny pokryty zielonymi namiotami z powodu niezliczonych stosów spiętrzonej trzciny. Część trzciny wykorzystywana jest do przykrywania domów i stajni. Imponującym widokiem jest Staw Czarownic w płomieniach. W celu ułatwienia orki, zwłaszcza w kwietniu, ściernisko jest podpalane, co powoduje powstanie gęstych obłoków dymu w ciągu dnia, a w nocy widoczny jest żywy ogień. Popiół ze ścierniska użyźnia glebę i przyspiesza wzrost traw.

Podróżni nie muszą omijać tego stawu, ale mogą przejść przez ich ścieżkę. W tym celu położono groblę wysypaną piaskiem ze wschodu na zachód, mającą pół mili (pruskiej, tj. ok. 3,5 km) długości i obsadzoną krzewami wierzby po obu stronach.

(tłumaczenie - moose, za Christian Friedrich Emmanuel "Geographisch-statistisches Handbuch über Schlesien und die Grafschaft Glatz", Tom 1, 1817.


/ / / /