MENU
Budynek numer 185 przy ulicy Wrocławskiej, swego czasu były plany wyburzenia całej strony ulicy przy której stoi ów budowla z racji poszerzenia "wylotówki" na Wrocław na szczęście skończyło się na niedoszłych planach.

Dodał: ragnar - Administrator° - Data: 2008-05-26 21:08:23 - Odsłon: 1407
maj 2008


Dom przy ul. Wrocławskiej 185 w Wałbrzychu został wyburzony w czerwcu 2015 roku. Powodem była przebudowa ul. Wrocławskiej (poszerzenie drogi). W miejscu domu powstała wiata rowerowa ze stojakiem na trzy jednoślady. Obecnie (informacja z 12 stycznia 2021 roku) wiata nie istnieje.
/Petroniusz/

  • /foto/155/155204m.jpg
    2007
  • /foto/8965/8965999m.jpg
    2007
  • /foto/363/363343m.jpg
    2011
  • /foto/3830/3830629m.jpg
    2013
  • /foto/4728/4728679m.jpg
    2014
  • /foto/4768/4768308m.jpg
    2014
  • /foto/4814/4814191m.jpg
    2014
  • /foto/5663/5663885m.jpg
    2015
  • /foto/5433/5433898m.jpg
    2015
  • /foto/5537/5537836m.jpg
    2015
  • /foto/5537/5537841m.jpg
    2015
  • /foto/5537/5537846m.jpg
    2015
  • /foto/5638/5638659m.jpg
    2015
  • /foto/5570/5570737m.jpg
    2015
  • /foto/5582/5582765m.jpg
    2015
  • /foto/5582/5582770m.jpg
    2015
  • /foto/5673/5673132m.jpg
    2015

ragnar - Administrator°

Poprzednie: Krypta Augustianów Strona Główna Następne: Krypta Augustianów


ragnar - Administrator | 2015-06-26 20:07:56
Nie no to jest dramat!! Znowu wykrakałem?? Tak jak tu?
Petroniusz (admin) | 2015-06-26 20:23:44
No niestety. Około 16.30 trwała rozbiórka dachu a obok domu stała już koparka.
ragnar - Administrator | 2015-06-26 20:53:20
Ma-sa-kra, krążą już powiedzenia, że nasz prezydent od początku swojej kadencji więcej wyburzył domów, niż od 1945 roku do jego dojścia do władzy..Wojtek, Ryszard !!
Ryszard Kumorek | 2015-06-27 15:46:24
Wyburzanie domów w Wałbrzychu, a zwłaszcza w Szczawienku przestało już mieć racjonalne przesłanki. To nie jest już koncepcja harmonijnego powiązania starego z nowym, tylko pełzająca destrukcja. Cisną mi się na usta oskarżenia bardziej dosadne, ale przemilczę... Kiedyś już swoje powiedziałem. Ragnar nas wywołał głosem rozpaczy, ale cóż można zrobić. Diagnoza została już dawno postawiona, ale my jesteśmy bez-rad-ni! Wierzę, że coś się jednak stanie...