MENU
wpisz nazwę lub ID...

Krzyż kamienny (tzw.  Marty ) - Batorów, ul. Batorów, Szczytna
Krzyż kamienny. A dlaczego Krzyż Marty? Tote Magd, to raczej zabita służąca/dziewucha. Tak tłumaczy wujek google....

Dodał: Zbigniew Waluś° - Data: 2017-05-01 10:34:22 - Odsłon: 308
Rok 1935


Niedaleko Batorowa odnaleźć można wykuty w skale krzyż, pokryty niemieckimi napisami, z których wynika, że w 1628 roku zamordowano w tym miejscu piętnastoletnią "cnotliwą pannę Martę Gorgi, ślubną córkę kamieniarza ze wsi Ratno Dolne". Krzyż postawiła szesnaście lat później rodzina ofiary. Wiąże się z nim kilka legend. Oto jedna z nich.
Otóż... Młody dziedzic zamku w Batorowie miał pojąć za żonę majętną pannę z Nachodu. Nie przeszkodziło mu to jednak w uwodzeniu ubogiej, pobożnej Marty, która zakochała się w dwulicowym młodzieńcu. O romansie dowiedziała się babcia dziewczyny, która nakazała jej pójść do oddalonych o 3 km Wambierzyc i w tamtejszym sanktuarium prosić Matkę Boską o wybaczenie. Na drogę dała wnuczce trzy nasiona lilii. Dlaczego dziewczyna , zamiast w pobliskich Wambierzycach, znalazła się na Pątniczej Ścieżce w gęstym lesie za Batorowem - o tym legenda milczy. Przewrotny młodzieniec doszedł do wniosku, że gdyby jego znajomość z Martą wyszła na jaw, mogłoby to zaszkodzić jego planom małżeńskim. Postanowił ją zabić. Przebrał się w mnisi habit i zaczaił się koło Pątniczej Ścieżki. Nie spodziewającą się niczego dziewczynę uderzył z całej siły w głowę łopatą a następnie szybko wykopał dół, w którym pogrzebał ofiarę... Rok po tym wydarzeniu w lesie zjawił się myśliwy, który miał upolować jelenia na wesele dziedzica i panny z Nachodu. Nagle zobaczył trzy piękne, ogrodowe lilie. Jak się tu znalazły? Postanowił je wykopać i wtedy jego oczom ukazało się nietknięte rozkładem ciało Marty. Na piersi zmarłej położył lilie i zaniósł ją do zamku, wprost do sali, gdzie biesiadowali weselnicy. Na ten widok pan młody ze straszliwym krzykiem wybiegł z uczty i powiesił się na zamkowym poddaszu... I tu, podobnie jak w "Lilijach", zmarły mści się na zabójcy właśnie w dzień ślubu, a pomagają mu w tym białe, delikatne kwiaty.......Termit J Szlegier

  • /foto/254/254773m.jpg
    1938 - 1941
  • /foto/4349/4349483m.jpg
    1960
  • /foto/3263/3263451m.jpg
    1960 - 1965
  • /foto/177/177794m.jpg
    2007
  • /foto/177/177797m.jpg
    2007
  • /foto/177/177803m.jpg
    2007
  • /foto/295/295751m.jpg
    2009
  • /foto/295/295752m.jpg
    2009
  • /foto/6153/6153561m.jpg
    2016
  • /foto/6153/6153568m.jpg
    2016
  • /foto/6153/6153581m.jpg
    2016
  • /foto/6153/6153582m.jpg
    2016
  • /foto/6820/6820756m.jpg
    2017
  • /foto/6820/6820775m.jpg
    2017

Jeleniogórska Biblioteka Cyfrowa

Poprzednie: Budynek nr 7 Strona Główna Następne: Wnętrze kościoła


Stan | 2017-05-01 20:11:03
Dodałem znacznik na mapie.
Zbigniew Sobański | 2018-12-07 18:10:44 | edytowany: 2018-12-07 18:11:27
Na pewno służąca (służebnica). Sprawdziłem we wszystkich dostępnych źródłach. Pozwolę sobie doprecyzować źródło: Die Grafschaft Glatz, Jr. 30, 1935, nr 5, w: Dysponuję skanami zdjęć chyba ze wszystkich dostępnych numerów, ale nie wiedziałem, ze można wrzucać. No cóż - całe życie człowiek się uczy. pozdrawiam serdecznie!
Zbigniew Waluś | 2018-12-07 18:45:05
Krzyż służebnicy (Bożej?) Magdy, może tak...sam nie wiem. Dziękuje za wyjaśnienie.
Zbigniew Franczukowski (bynio) | 2018-12-07 19:38:24
Krzyż upamiętnia zabitą dziewczynę, która miała na imię Marta (Martha) - stąd jego nazwa. Szczegóły wyjaśnia napis umieszczony na krzyżu, wyraźnie widoczny na tym zdjęciu