MENU
Ulica Jaracza z fajnymi (jak dla mnie) domkami.

Dodał: Neo[EZN]° - Data: 2004-03-04 15:34:49 - Odsłon: 3464
13 lutego 2004


Budynek mieszkalny przy ul. Jaracza 63 - 67c we Wrocławiu. Osiedle wybudowane w latach 1996 - 1999. Inwestor: Wrocławskie Przedsiębiorstwo Budowlane.

  • /foto/5/005692m.jpg
    2004
  • /foto/5/005693m.jpg
    2004
  • /foto/262/262005m.jpg
    2009
  • /foto/435/435152m.jpg
    2012
  • /foto/435/435161m.jpg
    2012
  • /foto/5176/5176911m.jpg
    2014
  • /foto/5179/5179330m.jpg
    2014
  • /foto/5962/5962193m.jpg
    2016
  • /foto/5982/5982033m.jpg
    2016
  • /foto/5982/5982035m.jpg
    2016

Neo[EZN]°

Poprzednie: Herby Wrocławia Strona Główna Następne: Budynek nr 60-80b (26-38a)(7-13)


Gość: Beniamin | 2004-03-11 23:25:39
w tym osiedlu mieszka prof. Miodek - bardzo często można go spotkać jak idzie na przystanek 6 przy browarze .. -faktycznie jest to przykład dobrej zabudowy - cieszę się że mieszkam w bezpośredniej okolicy - takiego typu zabudowa powinna stanowić większość południowej dzielnicy i Popowic - zamiast poprzecznych blokowisk !!
wro2015 | 2004-03-12 00:55:43
no a ja uwazam, ze nawet jak fajnie wygladaja budynki (ni osoboscie sie ni podoabajal) to urbanistycznie na Olbinie to jest absolutny Klops. Zamiast jakiejs interesujacej idei na dzielnice miedzy srodmiesciem a odra - mamy URBANISTYCZNIE typowy suburb bez twarzy i charektery - Urbanistycznie (nie mwoie o architketurze!!!) absolutny klops
Neo[EZN] | 2004-03-12 02:16:20
A w czym to przeszkadza? ... bo ja, jak już wcześniej pisałem wolę taką zabudowę niż ogródki działkowe i rozlatujące się baraki.
wro2015 | 2004-03-12 11:37:32
no to ze ogroski nie sa alternatywa - no to o tym nie ma co dyskutowac. Chodzi o to, ze ten caly teren miedzy nowoiejska a Odra miaL wielki potencjal. Ten teren odgranicza srodmiescie (za pomoca Odry) od reszty miasta. To cos takiego jak urbanistyczne wrota do miasta od Polnocy. To powinno byc jakies powolne przejscie z srodmiescia w luzniejsza zabudowe, ale jeszcze ciagle z uslugami. No i szczegolnie powinno sie wykorzystac Odre, aby wzdluz niej zbudowac Bulwary (i jakas pierzeje budynkow), i jak perelki ulozyc Centra III stopnia. To co teraz mamy, to jest typowa urbanistyka bez idei, bez kontekstu wkomponowania tego w miasto. To jest typowa urbanistyka, ktora mozna sobie wstawic w tereny poza srodmiesciem. To nie jest wogle urbanistyka, bo urbanistyka powinna sie zastanowic nad funkcja dzielnicy w miescie i powinna nadac dzielnicy wyjatkowy charakter, z miejscami barzdiej zageszczonymi i luzniejszymi itd. Polecam tam byla dluga dyskusja
Gość: Neo[EZN] | 2004-03-12 12:07:39
Na takie bulwary itp... to jeszcze Polska jest za biednym krajem i dobrze, że chociaż na takie budynki może sobie pozwolić.
Gość: Beniamin | 2004-03-13 00:00:01
No ale to nie jest jakiś rynek czy ścisłe centrum miasta tylko spokojne, mieszkalne osiedle z usługami na potrzeby osiedla (sklepy, pizzeria, bank) no i są usługi - gabinety lekarskie do których ludzie zjeżdzają z całej Polski - poza tym jak by tu zrobić komercyjny, oświetlony bulwar to miejsce to straciłoby swój charakter - wystarczy przejść się wałem od mostu burzowego do kolejowego - ja sobie nie wyobrażam, że w tym miejscu jechałby tramwaj. Choć z drugiej strony warto zobaczyć co Niemcy tu planowali (połączenie Jaracza z Gdańską) - przyznam, że Jaracza powinna być szersza, bo nie da rady, żeby 2 samochody osobowe się tam normalnie minęły... Zgadzam się z Neo, że lepsze to co jest niż ogródki działkowe, ale takie wielkomiejskie sprawy powinny się koncentrować przy ul. Wyszyńskiego , Nowowiejskiej i Jedności Narodowej - a charakter ulicy Jaracza, jako osi spokojnego osiedla mieszkaniowego (ale nie sypialnianego) jest uzasadniony.
wro2015 | 2004-03-13 16:08:40
wiec najpierw do Neo - nie mowie o architekturze - zle budynki zawsze mozna wyburzyc! Mowie o zlej urbanistyce! A zala urbanistyka to juz sprawa w miare trwala (patrz dzielnica 'poludnie') A teraz do beniamina: Nie mowie o jakiejs bardzo zwartej zabudwie. Mowie o tym, ze takze tutaj jest potrzebne jakies CentrumIII stopnia. To jest dzielnica bez jakiegokolwiek charakteru... po prostu typowy suburb . gdyby cos takiego stwaili na krzykach - ok. Ale ten teren jest tak bardzo interesujacy - to sa polnocne niby wrota do srodmeiscia. Tutaj trzeba sie zastanowic, a nie tak sobie rozlozyc ladnie bloczki z schodkami. Nie mowie o tym, ze ma to byc jakis bulwar jak ulica grodzka - to nie. Ale trzeba sie zastanowic, jak ta dzielnice zaproejktowac. Nowa dzielnica musi miec czescia bardziej geste, i czesci barzdiej luzne. Nowa dzielnica musi miec momenty charakterystaczne... a tak jak teraz jest - to to jest po prostu byle jaka dzielnica, gdzie kazda ulcia pelni te same funkcje, tak samo wyglada
wro2015 | 2004-03-13 16:15:00
To nie jest planowanie przestrzeni, planowanie miasta - to jest po prostu zabudowywanie wolnych dzialek. Pokaz mi w tej nowej dzielnicy jakies chcoaiz jedno charakterystyczne miejsce (nie mowie o ODrze, bo to nie zasluga projektu urb.), na ktorym moglo by sie stworzyc jakies zycie dzielnicowe! Jakies dwie kafejki, sklepiki itd (no czyli centrumIII stopnia). W srodmiesciu jest pelno takich specyficzynch miejsc (n.p. trojkatne placyki, jakies interesujace parki itd.) Tutaj kazda ulica taka sama. Sens projektowania miasta nie polega na tym, aby zbudowac dzielnice, ktore we wszystkich miejscach ta sama funkcje pelnial (n.p. blokowiska). Powinno sie tworzyc miejsca specyficzne, o roznych charketarach, tak aby takze pomoc w orientacji. Nie mozna projektowac dzielnicy w tak bardzo specyficznym miejscu jak to (srodmiescie po jednej stronie, Odra po drugiej) bez uwzglednienia tych specyficznych rzeczy. Miasto nie moze miec tylko jednego charakterystycznego miejsca - rynku i ostrowa
Gość: Beniamin | 2004-03-13 23:42:21
Niemcy nie zbudowali w tej okolicy takiego miejsca - ul. Lompy, Daszyńskiego, Orzeszkowej mają czysto mieszkalny charakter... Jednak na przedwojennej mapie widać, że skrzyżowanie Jedności Narodowej, WYszyńskiego i Jaracza miało być rondem ... no ale nie jest - moim zdaniem to co jest nie jest złe, a w miejscu myjni samochodowej , skończywszy na skrzyżowaniu z Damrota powinien być bardziej zwarty ciąg zabudowy. Teraz jest tam parking i pozostałości po działkach - by w tym miejscu zbudować ciąg zwartej zabudowy to obecne budynki nabrałyby innego charakteru (ul. J.S. Bacha byłaby zabudowana z dwóch stron) i te parkingi i myjnie to jest miejsce na to centrum III stopnia ...
wro2015 | 2004-03-14 01:33:17
duzo mi nie pozostaje do powiedzania.. a jak wa sinteresuje urbanistyka (i rozne plany, n.p. placu grunwaldzkiego / dzielnicy poludnie lub ogolnie dyskusja) to polecam raczej