Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




2012 - 2020 Budowa Biblioteki Archidiecezji Wrocławskiej, pl. Katedralny, Wrocław
Zdzisław K.: Wcześniejszy podobny kadr.
Śnieżka (1603 m n.p.m.), Karpacz
górski: Brak schroniska na Śnieżce czyli druga połowa lat 60'.
Dzwonnica, Krasna
Petroniusz (admin): Myślę, że stać Cię na lepszy opis obiektu niż po prostu "Dzwonnica". Możesz jeszcze dodać, że to stalowa konstrukcja, że są trzy dzwony o różnej wielkości, że dzwonnica jest zadaszona, na terenie jakiej świątyni i w jakim mieście. Dwa kliknięcia i z netu dowiaduję się, że w roku 1949 ks. Franciszek Markowicz m.in. zakupił dzwon, któremu nadano imię "Marian". Może odkryjesz historię dwóch pozostałych ...
Budowa węzła Kamienna Góra Północ, Ptaszków
Petroniusz (admin): Węzeł na S3 we wsi, przez którą biegnie droga krajowa nr 5, którą dzień w dzień suną dziesiątki a może nawet setki ciężarówek, to moim zdaniem kiepski pomysł. Węzeł na skrzyżowaniu z ul. Polną lub Jesionową w Kamiennej Górze, z nowym łącznikiem (małą obwodnicą) między Ptaszkowem a ul. Bohaterów Getta (w KG) odciążyłby tę część Ptaszkowa od wzmożonego ruchu tranzytowego. Chyba że z projektowanego ronda ...
Bazylika mniejsza św. Jana Apostoła, ul. Łużycka, Oleśnica
maras - Administrator: Ok.
Dworek, Janowiczki
KrzysztofKudowa: Zernij na to :

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

jawc - Administrator
jawc - Administrator
Petroniusz (admin)
FM
Tony
t.ziemlicki@wp.pl
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Parsley
Parsley
maras - Administrator
maras - Administrator
Parsley
Parsley
Parsley
Mmaciek - Administrator
Wolwro
Jan R
Karol Gryfino
Karol Gryfino
Popski
Popski

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Ulica Młynarska w Wałbrzychu
Autor: Petroniusz (admin)°, Data dodania: 2010-09-27 22:16:36, Aktualizacja: 2010-09-27 22:16:36, Odsłon: 1666

Historia powstania ulicy
Któż podejrzewałby tę wąską i dość ponurą uliczkę o to, że posiada ona prawdopodobnie najciekawszą historię wśród wałbrzyskich ulic?

Wiąże się ona z potokiem Mühlbach, który niegdyś wypływając ze stawu Diener Teich przy miejskim parku (foto 1), przepływał przez ulicę, a dalej - w okolicy wyszynku miejskiego browaru - wpadał pod ziemią do Pełcznicy. Krótko przed ujściem napędzał młyn należący do właścicieli Górnego Wałbrzycha (foto 2). To właśnie stosunki własnościowe prowadziły do ciągłych konfliktów pomiędzy władzami miasta a właścicielami.

Ponieważ potok Mühlbach w rejonie między ulicami Gerberstraße (dzisiejsza ul. Garbarska) a Wasserstraße (dzisiejsza ul. Św. Jadwigi) płynął po opadającym stoku, jego prawy brzeg musiał być bardzo dobrze umocniony. Mimo to często dochodziło do przerwania umocnień i woda – nierzadko bardzo brudna – zalewała ogrody i łąki.

Warta przypomnienia jest wymiana listów w tej sprawie pomiędzy magistratem a właścicielem ziem z roku 1779. Dnia 3 marca urzędnicy magistratu zwrócili się z prośbą: ”Przerywając swój brzeg potok Mühlbach wyrządził olbrzymie szkody w ogrodzie szklarza Gottfrieda Brendela. Rajcy miejscy zostali zobowiązani do naprawy umocnień, jednak brzeg potoku jest uszkodzony w tak dużym stopniu, że przy większej wodzie również inne domy położone na brzegu potoku będą zagrożone zalaniem. Trudno wyobrazić sobie w takiej sytuacji, aby koszty naprawy mogły zmieścić się w kwocie mniejszej niż 30 talarów (Reichstaler), gdyż potrzeba 21 kłód drewnianych. Ponieważ miejska kasa, z uwagi na wiele nadzwyczajnych wydatków, nie jest w stanie pokryć tych kosztów, burmistrz pozwala sobie uniżenie zwrócić się do tutejszego Pana z prośbą, aby w swej nadzwyczajnej łasce zechciał ofiarować owo potrzebne drewno.”

Właściciel – Hans Heinrich V hrabia von Hochberg – odrzucił prośbę poniższym pismem: ”Moje łaskawe pozdrowienia i życzenia wszelkiej pomyślności, drodzy poddani. Jako, że drewno w ilości 21 kłód, potrzebne do naprawy brzegu potoku Mühlbach, może być pozyskane z miejskich lasów, samo zaś utrzymanie brzegów potoku w należytym stanie nie jest naszą sprawą, przeto musimy odmówić waszej, z dobrej woli wniesionej prośbie, co niniejszym podajemy do wiadomości. Zamek Książ, 4 marca 1779, H.H. hr. Hochberg; - dostarczyć magistratowi w Wałbrzychu.”

W 1793 roku potok wyrządził kolejne szkody – woda zalała domy uszkadzając również ich fundament. Poszkodowani w liście wskazują na fakt, że z upływem lat w korycie zebrało się tak wiele ziemi, że uległo ono znacznemu zwężeniu i obecnie już niewielki przybór wody wywołuje jej wystąpienie z brzegów. Oczyszczenie koryta rzeki należało właściwie do młynarzy, jednak nie byli oni oczywiście w stanie ponieść tak wysokich kosztów. Dodatkowo do osłabienia wałów przyczyniali się liczni przechodnie. Z tego powodu zostały one zamknięte dla ruchu pieszego barierkami. Zniknęły one w roku 1836. Sam wał musiał być dość szeroki, ponieważ barierki pojawiły się ponownie w roku 1844, aby uniemożliwić wjeżdżanie na wały ciężkimi wozami. Tym razem jednak nie ograniczono w żaden sposób ruchu pieszych. Od tej pory szlak ten przybiera coraz bardziej charakteru ulicy (foto 3).

W roku 1860 zobowiązano młynarza o nazwisku Rocht do solidnego umocnienia i utrzymania w należytym stanie brzegu potoku w części należącej do miasta, przy czym magistrat zobowiązał się pokryć jedną trzecią kosztów. Mimo to potok w dalszym ciągu nie był ozdobą miasta. W „Waldenburger Wochenblatt” z roku 1869 (nr 55) czytamy: ”Przykładów czystości doświadczyć można już wczesnych rankiem na brzegu potoku Mühlbach, kiedy widać, jak tu i ówdzie przedstawicielki płci pięknej wynoszą kubły i garnki z niezbyt pięknie pachnącą zawartością, aby powierzyć ją nurtowi strumienia, przy którym – niewiele dalej – ktoś inny zajęty jest właśnie myciem naczyń, w których za chwilę przygotuje posiłek. Jak można, widząc coś takiego z samego rana, z apetytem zasiąść do jedzenia?”.

Około roku 1870 koryto potoku zostało osuszone i przykryte. Jednym z najpiękniejszych widoków, jaki ulica miała do zaoferowania, był dawny kościół katolicki św. Michała wraz z plebanią (foto 4).


Źródło: Max Kleinwächter, Durch Waldenburgs Straßen, Wałbrzych, 1937, tłum. i opr. Jacek Drejer, za Tygodnikiem Wałbrzyskim, 27.09.2010.
  

Zdjęcie nr 1

Potok Mühlbach płynący w miejscu obecnej ulicy Młynarskiej zaczynał swój bieg w stawie Diener Teich (obecnie okolice ul. Moniuszki), płynął wdłuż obecnych ulic Głowackiego i Piotra Skargi. Na powyższym planie (z roku 1826) widoczne są jeszcze dwa inne stawy - razem stanowiły ówczesny kompleks zaopatrzenia miasta w wodę.


Zdjęcie nr 2

Ulica Młynarska na planie z roku 1811. Zakreskowane budynki przy prawej krawędzi to dawny młyn miejski Górnego Wałbrzycha (Ober Waldenburg) napędzany wodami Mühlbach, płynącej wzdłuż obecnej ulicy Młynarskiej.


Zdjęcie nr 3

Plan ulicy Młynarskiej (lata 1865-70) w Wałbrzychu wraz z przyległymi ulicami. Widoczny jest potok Mühlbach biegnący wzdłuż ulicy, która przed długi czas była zwyczajnym wałem zabezpieczającym Młynówkę przed wylewaniem.


Zdjęcie nr 4

Kościół św. Michała. Stan z około 1860 roku. Widok z ulicy Młynarskiej, o którym napisano w książce Durch Waldenburgs Straßen. Kościół już nie istnieje - w jego miejscu stoi obecnie kościół pw. Aniołów Stróżów. Na pierwszym planie widoczna jest kładka przerzucona nad potokiem Mühlbach.


/ / / /