Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Żydowskie seminarium teologiczne (dawne), ul. Włodkowica Pawła, Wrocław
maras - Administrator: Podmiana na lepszy skan.
Czerwieńsk
maras - Administrator: No fakt.
Rzeka Pełcznica w Wałbrzychu, Wałbrzych
wik: Na temat kładki powinien wiedzieć coś Ryszard Kumorek ?.
2019 - Budowa domów jednorodzinnych, Wałbrzych
wik: Ma tu być 27 budynków w zabudowie szeregowej.
Wieża widokowa Joanna, Konotop
Popski: Bardzo dziękuję.

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

jawc - Administrator
maras - Administrator
Popski
Popski
t.ziemlicki@wp.pl
maras - Administrator
maras - Administrator
dariuszfaranciszek
t.ziemlicki@wp.pl
t.ziemlicki@wp.pl
Parsley
Parsley
maras - Administrator
dariuszfaranciszek
Zbigniew Franczukowski (bynio)
maras - Administrator
TW40
TW40
Beuther (Rafał Eckiert)
Danuta B.
Zbigniew Franczukowski (bynio)

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Rakowiec, niemieckie Morgenau, popularne Niskie Łąki
Autor: U.N.°, Data dodania: 2008-11-06 21:57:13, Aktualizacja: 2008-11-06 21:57:13, Odsłon: 3775

dzielnicą rozrywki i rekreacji dawnych i współczesnych Wrocławian?
Rakowiec, niemieckie Morgenau, popularne Niskie Łąki



Referat Haliny Czarnieckiej-Kołodziej z 14.04.2008 r.

Postępujące zasiedzenie dzisiejszych mieszkańców Wrocławia, upływający czas oraz takie zdarzenia jak powódź z 1997 roku wzmocniły proces integracji, wzajemnej więzi i dumy z własnego miasta.
Kolejnym etapem tego stanu jest narastające zainteresowanie mieszkańców historią i życiem powszednim substancji miejskiej miasta, w której przyszło im żyć.
Wyrazem tego zainteresowania jest stawianie historykom, przewodnikom pytań, dzielenie się posiadaną wiedzą. Takie też są praźródła dzisiejszego spotkania.
We wrześniu 2006 roku minęła 40 rocznica założenia INTiBS PAN. Rocznica ta była inspiracją do podjęcia badań nad historią kompleksu budynków dawnego etablissement Wappenhof ( Herbowy Dwór), którego ruiny istniały do końca lat 60 tych XX wieku. Po ich rozebraniu wybudowano na tym miejscu budynki Instytutu Niskich Temperatur.

Pracownicy Instytutu Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych (INTiBS) PAN wiedząc, że jestem przewodnikiem sudeckim oraz miejskim po Wrocławiu, zadawali mi wielokrotnie pytania dotyczące Rakowca (Niskich Łąk), Przedmieścia Oławskiego czy terenu na którym stoi Instytut Niskich Temperatur.

W wyniku współpracy z pracownikami Instytutu, informatykiem mgr Krzysztofem Całą, mgr Dariuszem Bandurskim oraz byłym mieszkańcem przedmieścia Oławskiego, mgr Bogdanem Olczykiem, powstała na serwerze Instytutu strona internetowa „Historia Rakowca” przedstawiająca dawne Morgenau, a mająca w dalszych planach przedstawiać również teren historycznego Przedmieścia Oławskiego, Siedlec, Bierdzan, Wilczego Kąta, Księża Małego, Księża Wielkiego.
Przyjazna reakcja na fakt stworzenia strony i liczne jej odwiedziny przeszły najśmielsze oczekiwania. Owocem tego jest współpraca z mgr Mariuszem Kotkowskim, prezentacja historii Rakowca; dzielnicy rozrywki i rekreacji na ubiegłorocznym Festiwalu Nauki. W ramach tej prezentacji wybitny znawca zagadnienia mgr Henryk Klamecki przedstawił działające na Rakowcu do 1945 roku towarzystwa wodne wraz z istniejącymi przy nich restauracjami, kawiarniami oraz ich obecne pozostałości. Doktor habilitowany Marzanna Jagiełło Kołaczyk złożyła na moje ręce obowiązek zaprezentowania sal koncertowych w tym i tych znajdujących się w tak zwanych etablissements na terenie Wrocławia. Magister Mariusz Kotkowski omówił życie codzienne dawnych wrocławian oraz zaprezentował wybitną w skali Wrocławia i kraju wystawę kolekcji kartek pocztowych oraz zastawy stołowej.

Prezentacja ta, doceniona przez kierownictwo muzeum etnograficznego we Wrocławiu, zaowocowała niemal natychmiastowym przeniesieniem ekspozycji na podwoje muzeum.

Nasze dzisiejsze spotkanie jest kontynuacją opisanej prezentacji i pokaże rozwój historyczny tych terenów.

Dla rozwoju miasta i pobliskich okolic znaczące konsekwencje miały wojny napoleońskie. Wynikiem zmian jakie przyniosły, było zburzenie dławiących miasto murów obronnych i otwarcie miasta na najbliższe przedmieścia. W 1808 roku do Wrocławia włączono część dzisiejszego Rakowca po ulicę Okólną. Od końca XVIII wieku mieszkańcy brudnego i ciasnego Wrocławia wędrowali w celach rekreacyjnych i leczniczych a później i rozrywkowych w okolice usytuowane w widłach rzek Odry i Oławy. Z uwagi na malownicze usytuowanie terenu położonego miedzy rozlewiskami rzek. Podziwiali piękne widoki oraz bogatą roślinność. Zaletą była tu niewielka odległość od miasta. Wędrowano pieszo i powozami od bramy Oławskiej, mijając kościół św. Maurycego, starą walońską osadę i most Oławski, ulicą Na Grobli (Am Weidendamm), nazywaną potocznie der Doktor Gang do pobliskich karczm, a z czasem etablissements, towarzystw wodnych, lunaparków.

Od końca XVIII wieku ulica Na Grobli stanowiła połączenie z miejscami podmiejskiego wypoczynku : Siedlcami (Zedlitz), Bierdzanami (Pirscham), Nowym Domem (Neuhaus) i Opatowicami (Ottwitz).
Sama ulica Na Grobli też była miejscem spacerów, a to dzięki znajdującym się w pobliżu mostu Oławskiego kawiarniom Neu Holland i Der Weidendamm, powstałym już w XVIII wieku. Przyczyniły się do tego zjawiska charakterystyczne dla doby romantyzmu zainteresowanie przyrodą, moda na spacery oraz coraz większa ilość wolnego czasu.

Pod wrocławska wieś Morgenau, dzisiejszy Rakowiec popularnie zwany Niskimi Łąkami usytuowana w pobliżu historycznego Przedmieścia Oławskiego założona została w 1677 roku. Z uwagi na specyficzną lokalizację związaną z żywiołem wodnym otoczona była systemem zabezpieczających ją wałów. Tak jak wiele okolicznych wiosek była we władaniu środowisk kościelnych co prezentuje opracowana przez prof. Wandę Kononowicz mapa stosunków własnościowych z początku XIX wieku. Nazwa wsi pochodziła od wcześniejszych określeń tego terenu „48 morgi kałuży pełnej raków i żab” oraz „morgi przed św. Maurycym” . Mieszkańcy osady oprócz prac we dworze i na folwarku utrzymywali się z połowu ryb, a wraz z rozwojem usług rekreacyjnych do ich obsługi, ze szczególnym uwzględnieniem klubów, towarzystw wodnych, przystani wycieczek statkiem czy etablissements.

Podobnie jak w całej Europie Zachodniej, od końca XVIII wieku na terenie przedmieść i terenów podmiejskich Wrocławia powstawały dochodowe prywatne przedsiębiorstwa rekreacyjne. Wzniesiono wówczas ponad osiemdziesiąt zespołów. Budowano je głównie z inicjatywy browarników i restauratorów. Nazywane początkowo Lustgärten (Ogrody Uciech), Öffentliche Gärten (Ogrody Publiczne) lub Volksbelustigungsgärten (Ludowe Ogrody Zabaw). W latach 30-tych XIX wieku nazywane były z francuska etablissement. Nadanie statusu etablissement związane było z posiadaniem dwóch koniecznych elementów: częścią gastronomiczną i ogrodami (od parohektarowych ogrodów krajobrazowych do ogródków usytuowanych w zwartej zabudowie).

W zależności od charakteru, etablissements posiadały też dodatkowe elementy: sale koncertowe, sale taneczne, sale wielofunkcyjne, kinowe i bilardowe, teatr lub sceny letnie, kręgielnie, hipodromy, atelier fotograficzne, itp. Popularność zapewniały anonse reklamowe w prasie oraz wydawane przez większość obiektów kartki pocztowe.

Ogrody etablissements były doskonale zaprojektowane, często przez wybitnych architektów. Ozdabiane były przez kolumnady, pergole, altany, cieplarnie, fontanny, czy muszle koncertowe. Te ostatnie usytuowane centralnie w dużych założeniach ku wygodzie słuchających i spacerujących biesiadników. W przypadku małych założeń umiejscowiono je przy jednej ze ścian ogrodu. Były tam też karuzele, huśtawki, zjeżdżalnie, strzelnice, przystanie z gondolami, teatrzyki dla sztukmistrzów i akrobatów. Wzorem wiedeńskiego Prateru wykorzystywane były do organizacji wystaw, festynów, iluminacji z fajerwerkami.

Do 1945 roku na terenie Morgenau działało kilkanaście etablissements. Od Bürgersäle, największego założenia rozrywkowego tego typu na terenie wschodnich Niemiec, przez etablissement Wappenhof mogącego pomieścić 1260 biesiadników, do kameralnych w swym klimacie etablissements Hagedorn czy Henkner. Zaspokajając potrzeby ludzi wszystkich klas społecznych. Były prototypem kina.
Zdjęcie nr 1
Zdjęcie nr 2
Zdjęcie nr 3



Dodać należy, iż oprócz etablissements usytuowanych w pobliżu Przedmieścia Oławskiego działały one również na terenie Szczytnik (Scheitnig), Dąbia (Grueneiche), Osobowic (Osswitz), Popowic (Poepelwitz), Kozanowa(Cosel), Borek (Burg).


W tegorocznej turze "Spacerownika po Wrocławiu" Beata Maciejewska wraz z Łukaszem Krzywką oprowadzali mieszkańców Miasta po Przedmieściu Oławskim. Mimo wyjątkowo brzydkiej pogody, przez ponad pięć godzin słuchało nas ponad siedemset osób. Piszę słuchało nas, bowiem poczułam się zobligowana do współuczestniczenia w opowieści o Przedmieściu Oławskim i Rakowcu i opowiedzenia zainteresowanym o dokonanych odkryciach tych pięknych i interesujących dzielnic; zaproszenia do współudziału w tworzeniu strony internetowej Historia Rakowca.
Zdjęcie nr 4
Zdjęcie nr 5
Zdjęcie nr 6



Nasza wyprawa zaczęła się od kościoła św. Maurycego, zobaczyliśmy podziemia zakonu ojców Bonifratrów, ulice Traugutta , Żabią Ścieżkę, pozostałości po towarzystwie wodnym Wratislavia a przejęte przez Politechnikę Wrocławską. Rozstaliśmy się za mostem Oławskim ozdobionym przepięknymi latarniami najwybitniejszego współczesnego wrocławskiego kowala Ryszarda Mazura.


W trakcie przestojów zasypywana byłam pytaniami mieszkańców Przedmieścia oraz przez coraz liczniejszą rzeszę pasjonatów dawnych dziejów naszej Małej Ojczyzny (Przedmieścia Oławskiego, Rakowca i pobliskich okolic). Promieniował z tych ludzi entuzjazm, fascynacja zagadnieniem oraz poczucie porozumienia mimo przedziału wiekowego oraz różnic w wykształceniu. Słuchali naszych opowieści profesor fizyki oraz murarz, wieloletni kolekcjoner starych map Wrocławia. Spacery te; licznie przybyli słuchacze obrazują jak daleką przebyliśmy drogę. Jak trudna była adaptacja Polaków doświadczonych wojną w nowej obcej rzeczywistości, obcych realiach. Interesująco, z niemieckiej perspektywy opisuje problem Gregor Thun w niedawno wydanej publikacji „Obce miasto Wrocław 1945. I potem". Poczucie traumy naszych przodków powoli mija, nastał czas zaciekawienia, odkrywania.

Elementem trwałym osiedla jest zakład wodno - kanalizacyjny miasta. Już są bowiem opracowane i w niedługim czasie zostaną zrealizowane plany związane z adaptacją kultowego zabytku tego terenu, a związanego z wodą, wieża ciśnień. Politechnika wrocławska, posiadająca włości na tym terenie, planuje wybudowanie tu siedzib kilku wydziałów oraz kładki łączącej obie strony Odry. Wodniacy politechniki wrocławskiej planują kapitalny remont siedziby dawnego towarzystwa wodnego Wratislavia, cieszącego się patronatem królów pruskich. Na terenie siedziby dawnego etablissement Konzerthaus Kroker (zwanego wcześniej Haasesäle) obok dawnej przystani promowej powstanie nieduży parking dla autobusów wycieczek zwiedzających zoo. Wybudowane zostały apartamentowce w pobliżu ogromnego założenia rozrywkowego Lunapark, zajmującego powierzchnię ponad 5 h, zdolnego pomieścić ponad 10 tysięcy ludzi, a mającego w swej ofercie miedzy innymi przystań dla kajaków.

Zdjęcie nr 7
Zdjęcie nr 8
Zdjęcie nr 9



Element wodny, jeden z atrybutów, którymi reklamuje się miasto w świecie, powoli odzyskuje należną mu rangę w zabytkowym centrum. Wędrując po Dolnym Śląsku dostrzec można rodzącą się świadomość wody jako elementu zdobniczego, czego przykładem może być licząca 4 tysiące mieszkańców Sława. Nieświadoma swego skarbu jest Nowa Ruda.

W tytule dzisiejszego wystąpienia sugeruje rozważania nad Rakowcem jako współczesną dzielnica rozrywki i rekreacji. Jakie są potencjalne ku temu możliwości? Przykładem może być Frankfurt ze swoim świętem muzeów nadbrzeżnych (Museumsuferfest).

Reasumując, stawiam kwestię: Czy Wrocław reklamowany przez przewodników jako miasto ponad stu mostów, pięciu rzek i dwunastu strumyków, jeden z wariantów i wcieleń Wenecji, powinien odtworzyć na miarę czasów i potrzeb dzielnice rozrywki i rekreacji wyznaczoną atrybutem wody? Czy unikatowy przyrodniczo Rakowiec, otoczony wodą i zielonością, pełnym wielorakich restauracji i restauracyjek, kafejek, zaludniany przez miłośników towarzystw wodnych, letnich koncertów muzycznych, teatrzyków variete, lunaparków ma szansę w świetle najnowszych planów zaistnieć ze swym bogactwem, wodą?

Czy rajcy miasta powrócą do korzeni, wielowiekowej tradycji uśpionego, zapomnianego Morgenau, a dzisiejszego Rakowca ?



Korzenie tradycji. Od ojczyzny do ojcowizny. Moja mała ojczyzna. Przedmieście Oławskie na dawnych kartkach pocztowych Wrocławia ze zbiorów Mariusza Kotkowskiego. Wystawa czasowa w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu (13.09.2008 – 31.10.2008 r.)


Tekst © Halina Czarniecka-Kołodziej http://rakowiec.int.pan.wroc.pl/?lang=

opracowanie i zdjęcia : Ropucha / www.wroclaw.dolny.slask.pl



/ / /