Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Jabłuszko  Sklep Garderoba  Adam Bełczącki, Lądek-Zdrój
maras - Administrator: Tu nie jest KRS i nie stosujemy cudzysłowu w nazwach obiektu. Skróć tą nazwę do : ,,Jabłuszko - Sklep Garderoba,, i po sprawie.
Dom nr 88, ul. Nowy Lubominek, Boguszów-Gorce
Cama: Witam Dziękuję następne będą lepsze
Dom nr 88, ul. Nowy Lubominek, Boguszów-Gorce
Cama: To zdjęcie to fotomontaż Domu w tle nie widać z tego ujęcia
Szkoła (dawna), Krzydlina Wielka
Danuta B.: To domniemane boisko - może faktycznie we wtórnej funkcji miejsce było tak wykorzystywane - to środek folwarku. Często na kawałku składowano tam obornik:). Taki ryneczek. Masz tu przykład .
Tężnia solankowa (Trzebnica), ul. Leśna, Trzebnica
Zbigniew Franczukowski (bynio): biuro@pressforum.pl :)

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

maras - Administrator
rok - Administrator
rok - Administrator
Popski
rok - Administrator
jawc - Administrator
jawc - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
stap
maras - Administrator
FM
t.ziemlicki@wp.pl
FM
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Niebezpieczna Fosa
Autor: bonczek/hydroforgroup/°, Data dodania: 2005-12-18 15:24:45, Aktualizacja: 2005-12-18 15:24:45, Odsłon: 1436

Basen nr I
" I wtedy właśnie do basenu nr I (tego przy Szpitalu Wojewódzkim) weszli robotnicy. Gęsiego posuwali się ścieżką wytyczoną przez saperów. Było ich sześciu. W pewnej chwili wybuch miny rzucił ich na błotniste dno basenu.
Zdjęcie nr 1

Potem dopiero odtworzono bieg wydarzeń. Prawdopodobnie pierwszy z nich nadepnął na zegarową minę i urichomił drzemiący od dziesiątków lat mechanizm. Za nim - bo przypominamy szli gęsiego - przeszedł drugi, trzeci, czwarty, piąty, szósty. Jeszcze siódmy przeszedłby bezpiecznie, a ósmy wyleciałby na minie w powietrze. Ale ich było sześciu. Potężny wybuch siłą podmuchu potłukł szyby w pobliskim szpitalu. Robotnikom na szczęście nic się nie stało. Jeden z robotników, którzy padli nw dno pokryte szlamem rękoma natknął się na kolejną minę, która szczęśliwie nie wybuchła, rozbroili ja saperzy"

bonczek/hydroforgroup/2005 na podstawie wspomnień Tadeusza Chładzińskiego , prezesa Spółdzielni Pracy Robót Wodno-Melioracyjnych opublikowanych w Kalendarzu Wrocławskim 1969" w artykule Michała żywienia "Ofiarna Spółdzielnia".

/ / / /
fredrus | 2005-12-21 23:41:14
Choc nie pamietam tego wybuchu, to pamietam to czyszczenie fosy w 1969 roku. Chodzilem wtedy do SP#63 przy Piottra Skargi, na przerwach i po lekcjach chodzilismy zobaczyc co tam z fosy wyciagneli, a wyciagali roznego rodzaju zelastwo - pozostalosci po 2-giej WS, Pamietam taz jak w mule po kolana lapalismy karpie na rece. Wiem ze moze to wygladac jak przechwalka rybacka, ale naprawde, wyciagnelismy jednego karpia ok metrowej dlugosci