Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Centrum handlowe N-Park Maślicka, ul. Maślicka, Wrocław
rok: Trochę to dziwnie wygląda ale może masz rację :)
ul. Wysockiego Piotra, Wrocław
tlen77: Widok od ul. Mickiewicza . Budynki na drugim planie - bliżej ulicy , bez ogródków - dziś wyglądają zupełnie inaczej.
Kozi Staw, Legnica
Zbrozlo: Można przenieść do : Staw w Parku Wystawowym.
Budynek nr 49, ul. Bolesława Chrobrego, Ustronie Morskie
Zdzisław K.: Perełka, perełką a dorodne drzewo wyleciało.
Kłodzino
dariuszfaranciszek: Ciekawa historia związana z kłodzińskim kościołem. Niedawno w dalekiej Hesji, w miejscowości Hartenrode, odnalazł się jeden z tutejszych dzwonów kościelnych. Dzwon - datowany na 1479 r. - opatrzony jest napisem: „Gott und Maria hilf. Gott im Himmel się Ehre. Hosanna im Himmel”. Do Hartenrode trafił z „cmentarza dzwonów” w Hamburgu, gdzie przechowywano przeznaczone do przetopienia dzwony z Rzeszy i terenów ...
Warsztat motoryzacyjny, ul. Ulanowskiego Bolesława, Wrocław
Maciej F: Za mojego dzieciństwa (lata 80te) był tu pawilon spożywczy. Ktoś ma jakieś zdjęcia?

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

Wincenty Miros
J. Budziński z Kłodzka
mietok
dariuszfaranciszek
dariuszfaranciszek
Alistair
Termit
Termit
Termit
t.ziemlicki@wp.pl
Alistair
Alistair
Termit
Alistair
Termit
Alistair
Termit
Termit
Alistair
Tony
Alistair

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Nagrobek polskiego generała w Szczawnie
Autor: Babinicz°, Data dodania: 2013-03-28 09:42:57, Aktualizacja: 2013-03-30 17:33:31, Odsłon: 4254

Nagrobek polskiego generała w Szczawnie

 

Nagrobek polskiego generała w Szczawnie

 

Szczawno-Zdrój, miejscowość kuracyjna, to najstarsze uzdrowisko na Dolnym Śląsku, bowiem z jego walorów leczniczych korzystali nasi prapradziadowie – w czasie badań archeologicznych odnaleziono tu ocembrowane źródło, czerpaki na wodę i szczątki budowli pochodzącej z I-III w. n.e.

Idąc tropem historii miejscowości, warto chyba wspomnieć, że pod datą 1221 została ona wymieniona w słynnej Księdze Henrykowskiej, a w końcu XVI wieku dokonano naukowej analizy źródła, co na owe czasy było wydarzeniem niezwykłym. W zasadzie dopiero od XIX wieku zaczyna się wielka i nieprzemijająca kariera uzdrowiska; przybywają do szczawieńskich wód wielcy i znani ludzie, a wśród nich m.in. Zygmunt Krasiński, Józef Korzeniowski, Narcyza Żmichowska, Iwan Turgieniew oraz Gerard Hauptmann, laureat nagrody Nobla, autor słynnych Tkaczy.

Szczawno splotło swe losy i z naszymi oddziałami ułanów Legii Nadwiślańskiej, walczącymi pod sztandarami Napoleona o wyzwolenie ojczyzny. W połowie drogi pomiędzy tym uzdrowiskiem, a miejscowością Struga, w dniu 15 maja 1807 roku odbyła się bitwa z oddziałami armii pruskiej, zakończona zwycięstwem naszych wojsk. Ku upamiętnieniu tego zdarzenia w roku 1960 ustawiono na tym miejscu pomnik.

 I jeszcze jedno wspomnienie o wielkiej epopei napoleońskiej. Na cmentarzu w Szczawnie spoczął na wieki jeden z żołnierzy tej armii. Napis na nagrobku głosi:

        „Benedykt Józef Łączyński/ Generał B-dy Wojsk Polskich/ Krzyża Wojskowego Polskiego Kawaler/ Legii Honorowej Oficer, Orderu Obojga Sycylii Komandor/ Zmarł, używając wód w Salzbrunn/ dnia 7 sierpnia 1820 roku/ żył lat 43”.

            I jeszcze piękne wierszowane epitafium, pełne smutku i nostalgii.

 

                        Jeżeli los w to miejsce sprowadzi Polaka

                        Niech czułą łzę uroni na grobie rodaka

                        Co cnoty i Ojczyzny miłość w serca wszczepił

                        I dla niej sił starganych tutaj nie pokrzepił.

 

            Generał Benedykt Józef Łączyński to najstarszy brat Marii z Łączyńskich Walewskiej, najukochańszej, a na pewno najwierniejszej miłości cesarza Napoleona Bonaparte. Generał przebył kampanię tej wielkiej wojny, aż wreszcie w końcowym jej etapie dostał się w bitwie pod Fére Champenoise, stoczonej 22 marca 1814 roku, do pruskiej niewoli. Trzy lata później, w roku 1817 powracał już do kraju na czele jednej z ostatnich grup polskich żołnierzy. Niestety, we Wrocławiu dopadła go ciężka choroba płuc. Przeleżał w szpitalach kilkanaście miesięcy, a potem udał się dla dalszej kuracji do Szczawna. Było już jednak za późno. Śmiertelna choroba położyła go na wieki w śląskiej ziemi. Warta ta mogiła chwili zadumy i refleksji.

 

 

 

 

 

 

Fragment - Przewodnika Dolny Śląsk panorama turystyczna wyd.K.A.W-RSW P.K.R. 

 


/ / / / 6 / / /
/ / /