MENU
Wystawa fragmentów " Muru Berlińskiego w 2004 roku . Ten TRABANT gościł dwukrotnie na Rynku raz w 1999 roku , dwa w 2004 roku .

Dodał: Zdzisław K.° - Data: 2013-01-26 18:54:28 - Odsłon: 863
02 listopada 2004

Data: 2004:11:02 11:47:21   ISO: 50   Ogniskowa: 6.3 mm   Aparat: Konica Minolta Camera, Inc. DiMAGE Z2   Przysłona: f/5.6   Ekspozycja: 10/2500 s  

  • /foto/132/132557m.jpg
    1999
  • /foto/132/132553m.jpg
    1999
  • /foto/132/132554m.jpg
    1999
  • /foto/132/132556m.jpg
    1999

Zdzisław K.°

Poprzednie: pl. Kościuszki Tadeusza, gen. Strona Główna Następne: Dom nr 41


Danuta B. | 2019-11-09 20:19:59
Zapraszam do obejrzenia zdjęć berlińskiego muru, kiedy jeszcze był
maras - Administrator | 2019-11-09 20:25:05
Świetna relacja!!
MacGyver_74 | 2019-11-09 20:34:03
Relacja świetna, Królika po Berlińsku oglądałem już dwukrotnie. :)
MacGyver_74 | 2019-11-09 21:25:31
Właśnie oglądam na NG i polecam do obejrzenia "Europa z powietrza" odc. 6. Odcinek jest o Polsce i pokazuje między innymi zamek w Malborku i pałac w Boszkowie. Reszta po przerwie na reklamę :)
mietok - Administrator | 2019-11-09 22:06:41
Jutro (niedziela) powtórka na NG o godz. 12:00 :)
Danuta B. | 2019-11-10 11:40:27 | edytowany: 2019-11-10 15:04:52
Na kanale kodowanym emitowana jest nowa seria "Miasta rytm". Mamy jedno miasto w odcinku, z przewodnikiem, zawsze tym samym panem. Sporo zdjęć z lotu ptaka, w godzinnym odcinku, nie przerywanym reklamami można dużo zobaczyć. Także seria "Polska z góry" emitowana na Planete pokazuje różne miejsca.
Danuta B. | 2019-11-12 20:44:12 | edytowany: 2019-11-12 20:44:45
Wczoraj był premierowy odcinek serii "Miasta rytm" - prezentujący nasz Wrocław. Plama, bo grafika zapowiada obiekt domu towarowego Feniks, tymczasem film pokazuje Renomę:). Ta sama, błędna grafika zamyka temat. Trochę słabo wykorzystane możliwości techniczne, którymi dysponują realizatorzy. Dałabym zbliżenia z drona. Zupełnie odjechane i dla obcych chwilami nieczytelne zdjęcia takie, których nie lubimy - z dołu ku niebu, z ostro zbiegającą się perspektywą. Tak nie po naszemu te obiekty pokazane, mocno z grubsza.