MENU
Na wokandzie warszawskiego sądu okręgowego była wczoraj sprawa powiatu kłodzkiego przeciw skarbowi państwa o odszkodowanie - 30 mln 155 tys. zł. Chodzi o XIX-wieczny zamek nad Szczytną w Kotlinie Kłodzkiej. Zamek w PRL zmieniono w dom pomocy społecznej. Leczy się w nim ponad stu niepełnosprawnych intelektualnie mężczyzn, niektórych przyjęto tu jeszcze jako dzieci. Opiekuje się nimi 70 pracowników, też mieszkają na zamku. - Co mam z nimi zrobić, wysiedlić? - pyta Krzysztof Baldy z zarządu powiatu kłodzkiego. Pomoc społeczna to zadanie powiatów, w hrabstwie kłodzkim - jak mówią miejscowi - Baldy ją nadzoruje. Jeszcze jako starosta w październiku 2006 r. dostał kilka kartek, które wprawiły go w osłupienie: orzeczenie Komisji Majątkowej przy MSWiA oddające XIX-wieczny zamek Domowi Zakonnemu Misjonarzy św. Rodziny. Komisja uznała, że polscy zakonnicy to spadkobiercy wschodnioniemieckiej prowincji tego zakonu. Państwowo-kościelna komisja w 22 lata zwróciła instytucjom Kościoła katolickiego blisko 500 budynków zagrabionych w PRL, jako rekompensatę oddała 66,5 tys. ha gruntów i wypłaciła 143 mln zł odszkodowań. Od lat narastały wątpliwości co do zgodności jej działań z prawem. W ubiegłym roku posypały się śledztwa. W lutym 2011 r. komisja została rozwiązana. - W 2006 r. komisja bez naszej wiedzy odebrała nam naszą własność. Co to ma wspólnego z państwem prawa? - pyta Baldy. Cztery lata starostwo szukało wyjścia z sytuacji. W październiku 2010 r. pozwało skarb państwa. Kwota odszkodowania to równowartość ceny działki i wzniesienia nowego domu pomocy społecznej w Szczytnej. Reprezentująca skarb państwa Prokuratoria Generalna żąda oddalenia powództwa. Z przyczyn formalnych, bo - jak słyszymy - starostwo ma kłopot ze wskazaniem podstawy prawnej roszczenia. - Trudno na gruncie prawnym walczy się z "duchem", "niebytem prawnym", na jaki wygląda komisja - komentuje Baldy. Wymienia kilka przyczyn uzasadniających pozew. Starostwo zostało wykluczone z udziału w postępowaniu z 2006 r. - Nawet nie przysłano nam końcowego orzeczenia, dostałem je od dyrektora domu pomocy społecznej - mówi. Co więcej, w 1995 r. przed komisją zawarto ugodę z urzędem rejonowym w Kłodzku. Komisja przyznała wtedy misjonarzom nie cały zamek, ale jedną wieżę z drogą dojazdową. Ugoda miała wyczerpać roszczenia. Pozew powołuje się też na przepisy, wedle których zabranie zamku można nazwać wywłaszczeniem. A za to należy się od państwa odszkodowanie. Wątpliwości budzi zresztą to, czy misjonarze mieli jakieś prawa do ubiegania się o zwrot zamku. Według niektórych źródeł przed wojną zakonnicy korzystali z zamku w Szczytnej na zasadzie użyczenia. Właścicielem była kościelna fundacja Dom Misyjny "Maria Wspomóż". - Furtkę komisji otworzył protokół ustaleń komisji wspólnej rządu i Konferencji Episkopatu z marca 2006 r. podpisany przez wicepremiera i szefa MSWiA Ludwika Dorna oraz biskupa płockiego Stanisława Wielgusa, wsparty pismem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry - podkreśla Baldy. Protokół uznał, że kościelne instytucje mogą się domagać sukcesji np. po niemieckich zgromadzeniach zakonnych. Od roku w Prokuraturze Okręgowej w Legnicy toczy się śledztwo, które ma wyjaśnić, czy zamek w Szczytnej z działką 1,8 ha nie dostał się zakonnikom z naruszeniem prawa. Śledztwo obejmuje zresztą inne decyzje komisji dotyczące Dolnego Śląska. - Ale największe wątpliwości budzi orzeczenie w sprawie Szczytnej. Rozważane jest postawienie zarzutów członkom zespołu orzekającego w tej sprawie - mówi rzecznik legnickiej prokuratury Liliana Łukasiewicz. Krzysztof Baldy: - Jeśli popełnione zostało przestępstwo, zamek wraca do nas. Jeśli nie, walczymy dalej przed sądami. Jeśli nie w Polsce, wygramy przed instytucjami europejskimi. Na warszawski proces spoziera samorządowa Polska. Mec. Piotr Symołon, radca krakowskiego magistratu: - Sami rozważamy pozwy o odszkodowanie, na razie z uwagą śledzimy, jak radzą sobie inni. Sąd odwołał wczorajszą rozprawę. Czeka na akta z legnickiej prokuratury. Starostwo za możliwość prowadzenia w XIX-wiecznych murach domu pomocy płaci zakonnikom co miesiąc 12 tys. zł. Umowa wygasa z końcem roku. Za Gazetą Wyborczą z 24.02.2012.

Dodał: Zbigniew Waluś° - Data: 2012-09-01 16:57:11 - Odsłon: 4483
04 września 2011

Data: 2011:09:04 11:22:21   ISO: 160   Ogniskowa: 5 mm   Aparat: Canon PowerShot SX20 IS   Przysłona: f/2.8   Ekspozycja: 1/60 s  


Usytuowany na górze Szczytnik został wzniesiony w latach 1832-1838 dla Leopolda von Hochberg w styku neogotyckim na miejscu wcześniejszego fortu z końca XVIII w. zniszczonego w 1807 r na polecenie Napoleona. Był rozbudowywany w 1929r. Zbudowany na planie nieregularnego czworoboku, z narożnymi wieżami, nakryty wielopłaszczyznowymi dachami. Ma wspaniałą salę rycerską oraz kaplicę, w której regularnie odprawiane są msze święte. Zamek w okresie międzywojennym stanowił własność misjonarzy Świętej Rodziny. Większa część zamku jest siedzibą Państwowego Domu Pomocy Społecznej "Zamek" z tego względu większej części zamku nie można zwiedzać. Do 2012 roku zamek ma być przekazany Zakonowi. Wg książki Rittergut z 1930 r. str. 76 tutejszy zakon posiadał 187 ha ziemi, w tym 180 ha lasów. Z. Waluś.

  • /foto/6089/6089427m.jpg
    1795 - 1805
  • /foto/6669/6669912m.jpg
    1842
  • /foto/434/434154m.jpg
    1880 - 1900
  • /foto/252/252176m.jpg
    1895 - 1897
  • /foto/436/436354m.jpg
    1895 - 1900
  • /foto/262/262438m.jpg
    1898 - 1900
  • /foto/3242/3242999m.jpg
    1899
  • /foto/3972/3972676m.jpg
    1899
  • /foto/5735/5735683m.jpg
    1900
  • /foto/7947/7947746m.jpg
    1900 - 1902
  • /foto/222/222256m.jpg
    1900 - 1905
  • /foto/51/51818m.jpg
    1900 - 1910
  • /foto/3552/3552299m.jpg
    1900 - 1910
  • /foto/84/84641m.jpg
    1900 - 1915
  • /foto/3552/3552312m.jpg
    1900 - 1915
  • /foto/428/428102m.jpg
    1900 - 1925
  • /foto/30/30348m.jpg
    1900 - 1940
  • /foto/55/55901m.jpg
    1900 - 1945
  • /foto/98/98122m.jpg
    1900 - 1945
  • /foto/149/149881m.jpg
    1900 - 1945
  • /foto/192/192460m.jpg
    1900 - 1945
  • /foto/208/208967m.jpg
    1900 - 1945
  • /foto/217/217664m.jpg
    1900 - 1945
  • /foto/6216/6216131m.jpg
    1901
  • /foto/4780/4780043m.jpg
    1903
  • /foto/6322/6322968m.jpg
    1903
  • /foto/3550/3550793m.jpg
    1910 - 1913
  • /foto/267/267588m.jpg
    1910 - 1920
  • /foto/267/267590m.jpg
    1910 - 1920
  • /foto/415/415927m.jpg
    1910 - 1920
  • /foto/3396/3396865m.jpg
    1910 - 1920
  • /foto/454/454609m.jpg
    1912
  • /foto/3866/3866453m.jpg
    1915
  • /foto/153/153775m.jpg
    1920 - 1930
  • /foto/214/214686m.jpg
    1920 - 1930
  • /foto/3450/3450124m.jpg
    1920 - 1930
  • /foto/316/316173m.jpg
    1920 - 1935
  • /foto/213/213094m.jpg
    1920 - 1944
  • /foto/110/110405m.jpg
    1920 - 1945
  • /foto/5017/5017589m.jpg
    1920 - 1945
  • /foto/6561/6561065m.jpg
    1924
  • /foto/165/165756m.jpg
    1925 - 1935
  • /foto/5607/5607701m.jpg
    1925 - 1935
  • /foto/448/448804m.jpg
    1930 - 1935
  • /foto/3346/3346352m.jpg
    1930 - 1940
  • /foto/174/174989m.jpg
    1930 - 1940
  • /foto/164/164478m.jpg
    1930 - 1945
  • /foto/5267/5267621m.jpg
    1930 - 1945
  • /foto/212/212509m.jpg
    1935
  • /foto/6241/6241076m.jpg
    1935 - 1940
  • /foto/6372/6372719m.jpg
    1935 - 1940
  • /foto/6609/6609093m.jpg
    1935 - 1940
  • /foto/434/434382m.jpg
    1935 - 1941
  • /foto/5833/5833657m.jpg
    1938
  • /foto/266/266817m.jpg
    1940
  • /foto/451/451236m.jpg
    1940
  • /foto/265/265925m.jpg
    1951
  • /foto/236/236790m.jpg
    1958
  • /foto/379/379211m.jpg
    1958 - 1965
  • /foto/4536/4536414m.jpg
    1960
  • /foto/122/122392m.jpg
    1960 - 1965
  • /foto/3381/3381784m.jpg
    1960 - 1965
  • /foto/3708/3708719m.jpg
    1960 - 1965
  • /foto/208/208968m.jpg
    1962
  • /foto/4459/4459882m.jpg
    1963
  • /foto/179/179686m.jpg
    1965
  • /foto/360/360888m.jpg
    1965
  • /foto/371/371192m.jpg
    1965 - 1970
  • /foto/367/367665m.jpg
    1966
  • /foto/7012/7012329m.jpg
    1975
  • /foto/7012/7012338m.jpg
    1975
  • /foto/3705/3705840m.jpg
    1980
  • /foto/7071/7071720m.jpg
    1982 - 1986
  • /foto/3705/3705843m.jpg
    1985
  • /foto/171/171866m.jpg
    2005
  • /foto/171/171868m.jpg
    2005
  • /foto/171/171869m.jpg
    2005
  • /foto/51/51899m.jpg
    2005
  • /foto/51/51900m.jpg
    2005
  • /foto/76/76675m.jpg
    2005
  • /foto/81/81038m.jpg
    2006
  • /foto/179/179642m.jpg
    2006
  • /foto/126/126977m.jpg
    2006
  • /foto/126/126978m.jpg
    2006
  • /foto/126/126980m.jpg
    2006
  • /foto/126/126981m.jpg
    2006
  • /foto/126/126983m.jpg
    2006
  • /foto/126/126987m.jpg
    2006
  • /foto/126/126988m.jpg
    2006
  • /foto/126/126989m.jpg
    2006
  • /foto/163/163683m.jpg
    2007
  • /foto/164/164378m.jpg
    2007
  • /foto/373/373474m.jpg
    2007
  • /foto/236/236815m.jpg
    2007
  • /foto/201/201587m.jpg
    2008
  • /foto/201/201828m.jpg
    2008
  • /foto/201/201833m.jpg
    2008
  • /foto/201/201850m.jpg
    2008
  • /foto/201/201879m.jpg
    2008
  • /foto/204/204170m.jpg
    2008
  • /foto/204/204240m.jpg
    2008
  • /foto/209/209288m.jpg
    2008
  • /foto/5335/5335310m.jpg
    2009
  • /foto/367/367597m.jpg
    2009
  • /foto/367/367598m.jpg
    2009
  • /foto/367/367599m.jpg
    2009
  • /foto/409/409076m.jpg
    2011
  • /foto/409/409079m.jpg
    2011
  • /foto/409/409080m.jpg
    2011
  • /foto/409/409085m.jpg
    2011
  • /foto/3550/3550815m.jpg
    2011
  • /foto/3744/3744014m.jpg
    2011
  • /foto/4702/4702032m.jpg
    2012
  • /foto/4702/4702033m.jpg
    2012
  • /foto/4702/4702034m.jpg
    2012
  • /foto/4702/4702062m.jpg
    2012
  • /foto/4702/4702069m.jpg
    2012
  • /foto/4702/4702074m.jpg
    2012
  • /foto/4702/4702111m.jpg
    2012
  • /foto/3668/3668086m.jpg
    2013
  • /foto/3668/3668302m.jpg
    2013
  • /foto/4069/4069036m.jpg
    2013
  • /foto/4069/4069037m.jpg
    2013
  • /foto/4069/4069039m.jpg
    2013
  • /foto/4069/4069040m.jpg
    2013
  • /foto/4069/4069041m.jpg
    2013
  • /foto/4689/4689039m.jpg
    2014
  • /foto/5061/5061344m.jpg
    2014
  • /foto/5713/5713294m.jpg
    2015
  • /foto/6141/6141611m.jpg
    2016
  • /foto/8051/8051186m.jpg
    2019
  • /foto/8052/8052956m.jpg
    2019
  • /foto/8052/8052962m.jpg
    2019
  • /foto/8052/8052963m.jpg
    2019
  • /foto/8054/8054758m.jpg
    2019
  • /foto/8054/8054760m.jpg
    2019

Zbigniew Waluś°

Poprzednie: Krzyże pokutne - Wągrodno Strona Główna Następne: Krzyże pokutne - Mysłakowice


Zbigniew Waluś | 2012-09-30 13:44:18
Zakonnicy zaoferowali kłodzkiemu staroście sprzedaż przejętego przez nich 6 lat temu zamku w Szczytnej, w którym funkcjonuje prowadzony przez powiat Dom Pomocy Społecznej. Duchowni, chcą się go pozbyć, bo nie wiedzą co mogliby w nim zrobić. Wyliczyli za to, ile chcą na przejętym - jak się okazało zupełnie niepotrzebnie - zabytku zarobić. Braciszkom wyszło, bagatela, 15 mln zł. Starosta Maciej Awiżeń nie ma jednak zamiaru przyjąć tej oferty i kupić XIX-wieczny neogotycki zamek z prawie dwuhektarową działką. Po pierwsze dlatego, że kwota jest astronomiczna, a w samorządowej kasie świeci pustkami, po drugie, bo powiat pozwał Skarb Państwa do sądu i domaga się odszkodowania za zabrany im obiekt. - Za odebraną nam własność należy się zadośćuczynienie. Wyliczyliśmy, że wybudowanie nowego DPS-u będzie kosztowało około 30 mln zł i o taką kwotę sądzimy się ze Skarbem Państwa – uzasadnia starosta Awiżeń. - Ten bezprecedensowy proces utknął jednak w martwym punkcie, bo zachorował sędzia. Na razie nie ma nawet wyznaczonego terminu kolejnej rozprawy - dodaje samorządowiec. Sprawa od wielu lat budzi duże kontrowersje. Po pierwsze dlatego, że w 1995 roku została zawarta przed komisją ugoda, na mocy której zakonnicy otrzymali nie cały zamek, ale jedną wieżę. Taki podział miał wyczerpać roszczenia. Niestety nie wyczerpał i w 2006 roku komisja przyznała cały zamek zakonnikom. Tymczasem jeszcze większe kontrowersje wzbudza fakt, że do polskiego zakonu zamek w Szczytnej nigdy nie należał. Przed wojną był własnością niemieckiej fundacji kościelnej. Między innymi dlatego legnicka prokuratura od ponad roku prowadzi śledztwo w sprawie podjętej przez komisję decyzji o przekazaniu obiektu polskim zakonnikom. Jeśli ze śledztwa wyniknie, że popełniono przestępstwo, budowla wróci do powiatu, jeśli nie, samorządowcy będą walczyć w sądzie o odszkodowanie za utracone mienie. W grudniu tego roku wygasa umowa dzierżawy zamku między starostwem a zgromadzeniem zakonnym. Wynegocjowano jej przedłużenie o kolejny rok. Samorządowcy za korzystanie z budynku będą musieli jednak płacić miesięcznie 9 tys. zł. W zamku mieszka obecnie ponad setka upośledzonych umysłowo mężczyzn, którymi opiekuje się 70 osób. Za Nasze Sudety.